REKLAMA
REKLAMA

Pique: To były dwie zupełnie inne porażki

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Soccerway  |  04.12.2013 20:38
Gerard Pique porównując porażki z Ajaksem Amsterdam i Athletikiem Bilbao, dostrzega duże różnice - jego zdaniem o ile w stolicy Holandii gra Katalończyków była fatalna, to na San Mames Barca zasłużyła na więcej.

- Nasza druga porażka była zupełnie inna niż ta w Amsterdamie. Każdy może mieć swoją opinię, ale na San Mames rywal oddał tylko jeden strzał, który znalazł drogę do siatki - komentuje obrońca Barcelony. - Decyzja sędziego nas skrzywdziła, poza tym wszystko wyglądało inaczej niż z Ajaksem. Nie graliśmy źle.

- Możemy tonąć dalej lub się podnieść. Nasza postawa w Amsterdamie była nie do przyjęcia, a tutaj graliśmy dobrze, ale to nie wystarczyło. Reakcja w Bilbao w postaci wyniku nie wypaliła.

- W meczu z Cartageną musimy udowodnić, że nie jesteśmy w kryzysie. Wszyscy są gotowi by wrócić do wygrywania - dodał.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

AxelF | 04.12.2013 22:03

Kończ Waść, wstydu oszczędź. 5:2 w strzałach celnych dla Bilbao, 3:0 w "goal chnces" to faktycznie zasługuje na więcej - na większe baty od Bilbao.

madpierrot | 05.12.2013 09:03

Widocznie Pique przycina sobie komara czasami, skoro żdnych strzałów nie widział. To by tłumaczyło też jego zmienną dyspozycję. Dobrze, że do meczu z Villareal jest trochę czasu, panowie mogą go wykorzystać do przemyślenia sobie paru spraw. Mam nadzieję, że w Pucharze Króla zagra ekipa złożona z rezerwowych i młodziaków, i że pokażą pierwszej drużynie jak na boisku się zapieprza.

AxelF
"Kończ Waść, wstydu oszczędź" - tak prosił Kmicic  Wołodyjowskiego, nie odwrotnie [;

AxelF | 05.12.2013 09:22

madpierrot -  tak prosił Kmicic  Wołodyjowskiego, nie odwrotnie [; - nie rozumiem tego zdania? A gdzie piszę że odwrotnie?

Joxerek | 05.12.2013 09:26

Oj Panie Pique chyba sie bylo na innym meczu. Ty sie chlopie ciesz ze CEDD poszla wam na reke i utrzymala dyskwalifikacje Aduriza (niesluszna zreszta) bo gdyby zamiast Toquero w ataku biegal Aritz to te strzaly glowa co oddal je Gaizka to w wykonaniu Aritza zapewne konczylyby sie bramkami. Sam zes Panie Pique zanotowal kuriozalna strate przed polem karnym i gdyby tam rowniez zamiast Toquero byl prawdziwy snajper to zamiast do naroznika pola karnego pognalby na bramke i wpakowal wam na 2-0...

Jestem tez ciekaw chlopie co bys gadal jakby sytuacja byla odwrotna a wiec Ty bys faulowal zawodnika tak jak Iturraspe a tam gdzie byl Balenziaga byl np. Mascherano....ide o zaklad ze zaklinalbys sie ze czerwonej kartki nie powinno byc bo blizej bramki bylby Twoj kolega z obrony i sedzia dajac zoltko dobrze postapil...i mialbys racje chlopie bo to zgodne z przepisami...tyle ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia....tak jak pieknie z Busquetsem krytykowaliscie Real Madryt za tlumaczenie porazek bledami sedziowskimi....a wlasciwie sam Busquets....

Poza tym od straty bramki Barca miala nawet klopoty z przekroczeniem srodkowej linii boiska wiec nie wiem o czym facet bredzi....

Naprawde tak ciezko przyznac ze zagrali slabo, bez zaangazowania (nie wszyscy), bez woli walki i z malymi checiami do gry myslac ze mecz sie sam wygra...trudno przyznac ze rywal byl po prostu lepszy, bardziej zdeterminowany i zagral doskonale taktycznie....plus przeprosiny dla fanow i zyskalby wiecej szacunku a tak to facet budzi smiech i wyrabia taka opinie zespolowi ze szkoda gadac...

Naprawde jak czasami czytam wypowiedzi Busquetsa, Pique. Alvesa a nawet momentami Xaviego to zastanawiam sie czy chlopaki wiedza jaki tam napis jest na trybunie Camp Nou, co on znaczy i do czego zobowiazuje....

Joxerek | 05.12.2013 09:29

AxelF

madpierrot moze tak jak Pique przycial komara i co innego zobaczyl niz bylo faktycznie ;p

madpierrot | 05.12.2013 10:05

AxelF, Joxerek

Po prostu sporo ludzi używa tego zwrotu w innym kontekście, niż powinno. To tak jak Ty byś się kompromitował, a Pique miałby możliwość łaskawie  zakończyć Twoje poczynania, żebyś sobie wstydu nie narobił.

Teddy | 05.12.2013 10:55

Jako odwieczny naczelny humanista klas ścisłych stwierdzam, że madpierrot dobrze gada ;)

Naprawdę nie wiecie o co chodzi Pique (Piquetowi, jak mówił pewien komentator)? Weszli w spotkanie dynamicznie, skleili kilka pięknych akcji, atakowali zacieklej niż w Amsterdamie, widać było, że starają się zadośćuczynić. Tylko że odbili się od ściany.
Powiedzmy, że z Ajaxem zagrali mocno poniżej swojej średniej dyspozycji, a na Bilbao wyszli jak do Rayo, licząc że od dobrych chęci mecz sam się wygra.
Jak defensywa zacznie grać, a atak oddawać GROŹNE strzały, to będzie dobrze. Mam tylko nadzieję, że trenerzy przestaną psuć Fabsowi karierę stawiając go na środku ataku. Nie było chyba takiego meczu, żeby i Iniesta, i Xavi byli w formie, Cesc każdego z nich wyręczyłby z nawiązką.

AxelF | 05.12.2013 17:52

madpierrot - Ale to jest po prostu parafraza. Zachowuje mniej więcej sens oryginału, ale  jest lekką satyrą. Kapisz?

lunek89 | 05.12.2013 19:05

fajnie Pique:
Każda porażka inna, czyli "Jak przegrywać mecze na 1001 sposobów grając kaszaniastą piłkę"

madpierrot | 05.12.2013 21:19

AxelF

Szczerze mówiąc to nie, ale nie wiem czy ktokolwiek  dopatrzy się sensu w tej wypowiedzi.



euro2020.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy