REKLAMA
REKLAMA

Euro 2016: Niemcy vs Włochy

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: Euro2016.goal.pl  |  02.07.2016 14:00
W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 1/4 finału Euro 2016, Niemcy będą podejmować pogromców obrońców tytułu Hiszpanów. Szykuje się wspaniałe widowisko, w którym trudno wskazać jednoznacznego faworyta.

FAZA GRUPOWA

Reprezentacja Niemiec rozpoczęła turniej od meczu z Ukrainą. Podopieczni Joachima Loewa byli jedyną, obok Włochów, ekipą, która pokonała swojego rywala różnicą bramek większą niż zaledwie jedna. 2:0 po trafieniach Mustafiego i Schweinsteigera ustawiły kadrę w dobrej sytuacji przed meczem z Polską.



Jak było w meczu na Stade de France, wiemy wszyscy. Polacy zagrali z Niemcami jak równy z równym i zremisowali 0:0, a mogli nawet skromnie wygrać, gdyby nie nieskuteczność Arkadiusza Milika.



Przed ostatnim meczem Mistrzom Świata wystarczał do awansu remis z Irlandią Północną. Ostatecznie trafienie Mario Gomeza wystarczyło do zdobycia trzech punktów, a przy lepszym bilansie bramkowym Niemcy wyprzedzili Polaków w tabeli - obie ekipy miały po siedem punktów.



Włosi zaskoczyli wszystkich krytyków i rozpoczęli walkę na Euro od pokonania faworyzowanej Belgii. Podopieczni Antonio Conte pokazali doskonałą grę skrzydłami, a jednocześnie żelazną defensywę, która do spółki z Buffonem nie dała sobie wbić bramki. Komplet zapewniły natomiast gole Giaccheriniego i Pelle.



Później miało być już z górki, ale o ile z Belgią Włosi pokazali doskonałą pierwszą połowę i przyzwoitą drugą, to ze Szwedami wróciła przeciętność, którą kibice Azzurrich pamiętali z eliminacji do Euro. Wynik też był podobny, bo ostatecznie Eder dał komplet punktów trafieniem w 89 minucie.



Ostatni mecz grupowy nie miał już większego znaczenia dla Włochów, którzy zapewnili sobie wcześniej pierwsze miejsce w grupie E. Na Irlandię wyszli rezerwowym składem i zemściło się to porażką 0:1 i awansem rywala z trzeciego miejsca.



DRABINKA PUCHAROWA

Obie ekipy znalazły się w tej trudnej części drabinki, Włosi już od 1/8 finału rozpoczęli walkę w małych finałach. Italia pokonała obrońców tytułu, Hiszpanię 2:0. Ponownie zaskoczyli wszystkich, bo to oni atakowali, spychali Hiszpanów, by wyjść na prowadzenie w 33 minucie, a wynik ustalić po świetnej kontrze w doliczonym czasie.



Kaliber przeciwnika Niemców nie był tak wysoki, drużyna Loewa nie miała zresztą większych problemów z pokonaniem Słowacji. Gładko 3:0, gole strzelali Boateng, ponownie Gomez i Draxler bardzo ładnym wolejem.



Ekipa wychodząca zwycięsko z sobotniego pojedynku nie będzie miała łatwiej w półfinale, gdzie czekać będzie zwycięzca meczu Francja - Islandia.

PROBLEMY

Największy problem Włochów znajduje się w środku pola. Wciąż niepewny pozostaje występ Daniele De Rossiego, a jego zastępca Thiago Motta wykartkował się z Hiszpanią i również nie może zagrać. Jeśli De Rossi nie dojdzie do siebie, to najpewniej w drugiej linii zobaczymy Sturaro.

Poza tym trudno znaleźć coś przeciwko Italii. Będzie ona zresztą największym problemem dla naszych zachodnich sąsiadów. Niemcy nie poradzili sobie z obroną Polski, a przecież trio BBC jest zdecydowanie bardziej zgrane i , było nie było, lepsze.

NAJJAŚNIEJSZE PUNKTY

Podczas obecnego turnieju Niemcy grają jako drużyna. Świetne wejście w turniej miał Mario Gomez, bardzo dobrze radzi sobie również Jerome Boateng. Nieco w cieniu pozostaje Thomas Muller, ale niewykluczone, że z Włochami się odblokuje.

Wszak sam zapowiedział, że tym razem Niemcy nie będą płakać.

Cała drużyna Włochów natomiast na każdym kroku podkreśla, że są jednością i świetnie czują się w swoim towarzystwie. Wspominana już atmosfera poniosła Italię do zwycięstwa w grupie E, ale na triumf złożyło się więcej czynników.

Przede wszystkim, Azzurri wciąż są ekipą wielkich meczów. Podobnie jak z Niemcami na poprzednim Euro, tak z Belgami przed kilkunastoma dniami. Podopieczni Conte potrafią zmotywować się w najważniejszych momentach i bezsprzecznie podobnie będzie w poniedziałek.

Gdyby trzeba było wymienić jednego piłkarza i formację, to nikt nie będzie zdziwiony, gdy napiszę o obronie i Leonardo Bonuccim. Italia ma najmocniejsza defensywę na Euro, najbardziej zgraną również. Prym wiedzie w niej z cała pewnością wyżej wymieniony, który nie tylko w destrukcji, ale również przy rozgrywaniu piłki pokazuje niekwestionowaną jakość.

Największą gwiazdą jest jednak, nazywany tak nawet przez włoską prasę, Antonio Conte. The Italian One, jak ochrzciła go La Gazzetta dello Sport, robi na tym turnieju rzeczy niemożliwe. Powszechnym jest powiedzenie, że trenerem zrobił coś z niczego, z przeciętnych piłkarzy zbudował świetną drużynę.

HISTORIA

Do tej pory obie ekipy spotykały się 33 razy. Zdecydowanie lepszy bilans mają Włosi, którzy zwyciężali w 15 przypadkach, przy zaledwie ośmiu wiktoriach Niemców.

Najważniejszą statystyką przed meczem jest cyfra osiem - tyle razy drużyny mierzyły się na dużych imprezach. Niemcy nie wygrali choćby jednego z tych pojedynków.

Włosi byli górą w 2006 roku, co dzisiaj wspomina La Gazzetta dello Sport. "W leżu wilka" - pisze dziennikarz. Potwierdzamy, tak było. Włosi wyszli z jaskini lwa niczym biblijny Dawid:



Nie lepiej było sześć lat później podczas Euro w Polsce i na Ukrainie. Wówczas to genialny mecz zagrał Mario Balotelli, którego dwa gole zapewniły Włochom awans po wygranej 2:1. Honor Niemców uratował z rzutu karnego Mesut Ozil.



SĘDZIA

Viktor Kassai we wrześniu skończy 41 lat, w rozgrywkach międzynarodowych sędziuje od 13 lat. Najważniejszym meczem sędziowanym przez niego jest bezsprzecznie finał Ligi Mistrzów w 2011 roku pomiędzy Barceloną i Manchesterem United.

Kassai na boisku posługuje się językiem węgierskim, niemieckim i angielskim. Był rozjemcą jednego z meczów Włochów na Euro, gwizdał w wygranym meczu ze Szwecją.

Wśród sędziów będziemy mieć również polski akcent - czwartym arbitrem będzie Szymon Marciniak, a rezerwowym Paweł Sokolnicki.

TAKTYKA

Niemcy nie mają powodów do zmian swojego ustawienia. Na boisku niemal na sto procent zobaczymy ustawienie 4-2-3-1 z Hummelsem i Boatengiem w środku obrony, Khedirą i Krossem przed nimi. Za atak odpowiadać będą Draxler, Ozil, Muller i Gomez.

Również Antonio Conte nie zmieni zbyt wiele. Wciąż będzie to 3-5-2, a jakiekolwiek nazwiska, których dotychczas nie widzieliśmy na boisku są spowodowane dziurą w środku pola. Występ De Rossiego jest niepewny, zastąpi go najpewniej Sturaro. Poza tym będzie to jedenastka, jaką Conte wystawiał do tej pory.



02.07.2016, godz. 21:00, Stade Matmut Atlantique w Bordeaux.
WŁOCHY - HISZPANIA

Przewidywane składy:

Niemcy: Neuer - Kimmich, Boateng, Hummels, Hector - Khedira, Kroos - Muller, Ozil, Draxler - Gomez

Włochy: Buffon - Barzagli, Bonucci, Chiellini - Florenzi, Sturaro, Parolo, Giaccherini, De Sciglio - Pelle, Eder

Nie zagrają:

Niemcy: Hector (występ niepewny)

Włochy: De Rossi (kontuzja, występ niepewny), Thiago Motta (zawieszenie)

SZANSE WEDŁUG TOTOLOTKA:

wygrają Niemcy: 42%
remis: 32%
wygra Włochy: 26%

Nieznacznymi faworytami pojedynku są obecni Mistrzowie Świata. Rozkład procentowy wskazuje jednak na to, że eksperci totolotka nie wykluczają żadnego wyjścia.

Więcej >>

TYP REDAKCJI: Trudno nam powiedzieć, kto wygra mecz w Bordeaux. Zagramy bezpiecznie i postawimy na remis. Nasz typ: 1:1

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 25 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

nazawszeBVB | 01.07.2016 16:52

Niemcy spokojny awans, 3:1 dla Najlepszej Reprezentacji Swiata.
To będzie rewanż za 2012 rok.

kamilos810 | 01.07.2016 17:29

Wydaje mi sie, że Wlosi i tym razem będą górą. Trudno przewidzieć rezultat, niewykluczone że znów obejrzymy serię rzutów karnych.

barezi | 01.07.2016 18:20

Raczej Włochy... Nie raz pokazali ze lubią grać z ekipą niemiecką. Znajaca sie obrona z klubu i wysokie morale jakie panują po eliminacji obrońców tytułu chyba przechyla  szale zwycięstwa na stronę Italli. Jak będzie okaże się. Liczę na wynik taki jak z hiszpanami.

Luczywo | 01.07.2016 18:53

Szykuje sie niemily wieczor dla Wlochow:/

mn78 | 01.07.2016 18:58

Niemcy - Włochy 2-1.

Push3k | 01.07.2016 19:06

nazawszeBVB
"To będzie rewanż za 2012 rok."
Hę? Za 2012 roku? Niemcy chyba za całą historię, bo Niemcy nigdy nie wygrali z Włochami na turniejach.

milan220 | 01.07.2016 19:14





[ A proszę odwrócić pytanie. Zastanawiał się Pan kiedykolwiek nad tym jak " prawdziwy Polak " może kibicować Włochom ? No proszę się tak głęboko i poważnie nad tym zastanowić. Osobiście uważam że podobne pytania są bez sensu, to tylko pretekst do niepotrzebnej sprzeczki. Mod ]







cich cich | 01.07.2016 20:01



Całym sercem za Niemcami....ale to Włosi są faworytem. Niemcy nie wygrali jeszcze z Italią na żadnym turnieju rangi ME / MŚ...być może zawsze jest ten pierwszy raz ale Włosi imponują na tych mistrzostwach. To nie jest mój futbol, dużo bliżej mi do tego co grają Niemcy ale lubię Antonio ...i jeżeli to właśnie chłopcy Conte awansują dalej...nie będę rozdzierał szat.

Na Nich !!!





Pozdro - cich cich



Anallover | 01.07.2016 21:30

ITA - BEL
CRO - ESP
ITA - ESP
CRO - POR.
To będzie piąty na tym Euro mecz wagi ciężkiej i trzeci Włochów.
Jeśli go wygrają to mam nadzieję nic już ich nie zatrzyma.
Francja do 1/2 nie zagra z nikim mocnym

Ragnarock | 01.07.2016 21:55



[ Proszę mnie nie odsyłać, znam problem. Nie o to chodzi kogo bardziej ale czy w zaistniałej sytuacji po ponad 1000 lat historii jest to tak naprawdę dużo lepszy adres. Jako człowiek zainteresowany tym tematem uważam że nie, dlatego prosiłem o pogłębioną refleksję. Tę powierzchowną pozostawiam tabloidom. Nic nie jest takie oczywiste, dlatego też nie zadawajmy głupich pytań które brzmią jak tania prowokacja i pozwólmy ludziom kibicować komu chcą. To jest tylko sport. Mod ]





marp793 | 02.07.2016 10:12

jeśli sędziowanie będzie na poziomie dwumeczu Juve - Bayern to wygrają Niemcy. Jeśli sędzia tym razem założy okulary to do półfinału awansują Włosi.

Forza Italia!

sztEFFEn | 02.07.2016 10:30

Mecz, który mógłby być finałem, a rywalem najbardziej niewygodny zespół ze wszystkich możliwych. Włosi imponują na tych mistrzostwach, bo pomimo miałkiego składu na papierze, mam tu na myśli pomoc i atak, robią z rywalami co chcą. Niemcy zaś powoli powoli, jak to oni, pokazują swoje możliwości. Gomez jest na pewno lepszą opcją na szpicy niż Gotze, ale zawodnikiem, który mógłby włoskiej obronie przysporzyć najwięcej problemów byłby... Klose. Wielka szkoda, że wiek już nie ten. Dziś cała nadzieja w formacji, która zazwyczaj była autem Włochów, czyli w obronie. Jeśli duet Boateng & Hummels odetną Pelle i przypilnują nieobliczalnego Giaccheriniego oraz Edera, to można się skupić na ofensywie. Wierzę, że to właśnie dziś Niemcy przełamią włoski impas.

Całym sercem, całym gardłem:
Auf geht's Mannschaft!

Catalina | 02.07.2016 13:15

Patrząc jak się prezentują na tym turnieju obie ekipy,wygrana Niemiec będzie dla mnie sporą niespodzianką. Na co stać naszych sąsiadów pokazał mecz z Polską czyli z jedynym zespołem,który był świetnie zorganizowany. Niech Italia wygra te mistrzostwa,bo po prostu prezentują się najlepiej.

...4

Anderson | 02.07.2016 15:23

Na pewno mecz będzie bardzo wyrównany.
W 4 meczach EURO Niemcy nie stracili gola.
Boateng i Hummel w wielkiej formie.
To samo tyczy się Włochów którzy na EURO stracili tylko 1 bramkę ale grając w rezerwowym składzie.
Jeśli faktycznie Niemcy nigdy nie pokonali Włochów na wielkim turnieju to musi być w końcu ten pierwszy raz.
Przedwczesny finał.

Monachijczyk | 02.07.2016 17:07

Licze na zwyciestwo Niemcow. Wlochy to obecnie niemily przeciwnik, tymbardziej, ze Niemcom cos z Wlochami nie idzie. To bedzie ciezki pojedynek. Indywidualnosci przemawiaja za pilkarzamiLoewa, ale ekipa Conte juz udowodnila, ze mimo braku jakichs spektakularnych nazwisk sa w stanie powalczyc z kazdym. Mistrzowie Swiata sa faworytem i fajnie jakby przypieczetowali to wygraniem Mistrzostw Europy.

Jedras | 02.07.2016 17:56

\"W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 1/4 finału Euro 2016, Niemcy będą podejmować pogromców obrońców tytułu Hiszpanów. Szykuje się wspaniałe widowisko, w którym trudno wskazać jednoznacznego faworyta.\"
Stawiam całą wypłatę na Hiszpanię. Liczę, że obronią tytuł. Skoro nawet porażka z Włochami nie wyeliminowała ich z turnieju, nie zrobi też tego porażka z Niemcami.

Monachijczyk | 02.07.2016 18:39

@Jedras

A wystarczylo jeszcze raz przeczytac to, co sam zacytowales i obyloby sie bez osmieszenia sie.

Jedras | 02.07.2016 18:53

Przespałem się w podróży i...rzeczywiście wystarczyło przeczytać jeszcze raz. Zatem stawiam na Włochów. Niech Conte popsuje [edit] plany, niech Włosi robią swoją robotę.

Joker | 02.07.2016 18:54




Co do meczu to jest mi kompletnie obojętnie kto awansuje, oba zespoły wyglądają nawet fajnie na tym turnieju (zwłaszcza na tle ogółu), więc kto by nie awansował będzie wielkim faworytem do.wygrania całego turnieju. Ja chyba postawie na historię, czyli Włochów którzy zawsze elminowali Niemców z turniejów... Poza tym co by o Conte nie mówić to jest wybitny taktyk i w zalewie tych nijakich, lewych taktycznie i bojazliwych selekcjonerow wyrasta nam na najlepszego trenera tych mistrzostw... A Loew to już chyba na stałe dołączył do grona trenerskiego betonu i dla tej młodej zdolnej generacji Niemców byłoby dobrze jakby odszedł, a po jakiejś spektakularnej klęsce będzie łatwiej :) także dla dobra niemieckiej reprezentacji niech wygrają Włosi, którzy już zrobili przysługę Hiszpanii i wykopali Boskiego ze stanowiska :)

bartolomeo | 02.07.2016 19:25

No ja też myśle ze klątwa Italii okaże sie silniejsza i w sumie Włosi wyglądają na tym turnieju najlepiej wiec aż tak mnie to nie znartwi. Mimo ze zdecydowanie bliżej mi do tego co serwują chłopcy Joachima. Liczę na pierwszy poważny mecz z obu stron na tym Euro.

pochmurny | 02.07.2016 20:03

Bez 4 ważnych ŚP i z rezerwowym napastnikiem na ataku. Wygląda to blado. Nie żebym nie wierzył, ale nie wierzę. Kiedyś to musi pieprznąć :) Czy to będzie dziś?

slawekmat | 02.07.2016 20:21

Wlosi 2-1

cich cich | 02.07.2016 22:04





Na razie mecz prawie doskonały jeżeli chodzi o defensywę. Te sytuacje podbramkowe z pierwszej połowy to " ...weź raczej wolę o tym zapomnieć..." he he he. Na razie trzymają się w szachu chociaż w ok. 30 - 35tej minuty myślałem już że zaraz coś w końcu wybuchnie, niestety...przewidziało mi się.





Pozdro - cich cich


Monachijczyk | 02.07.2016 22:28

Niemcy 1:0! Braaaawo :D

cich cich | 02.07.2016 23:14




Mieli wszystko....po wyrównanej, bardzo spokojnej pierwszej połowie...na drugą wyszli z mocnym postanowieniem, przycisnęli, ogarnęli pole gry...strzelili, potem grali spokojnie nie dopuszczając Włochów ...i właśnie wtedy ( grający nota bene świetny mecz ) Boateng....wyciągnął do odwiecznych sojuszników  pomocną dłoń...Już wiem, tam mieszka Papież, he he he...
Joachim miał dobry plan na ten mecz i ten plan zaczął działać....przez chwilę, he he he... To jest fatum, nie jest ważne czy Niemcy są akurat lepsi czy słabsi...i tak muszą przegrać, he he he...





Pozdro - cich cich






euro2020.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy