REKLAMA
REKLAMA

Euro 2016: Niemcy vs Francja

dodał: MW  |  źródło: Euro2016.goal.pl  |  07.07.2016 12:00
Przedwczesny finał - takim mianem określa się czwartkową rywalizację Francji z Niemcami. Drużyna, która sięgnie po zwycięstwo na Stade Velodrome w Marsylii, zagra w niedzielę o tytuł mistrza Europy.

HISTORIA:

Na to, że obie reprezentacje zagrają w półfinale przygotowywano się od dawna. Zarówno Francuzi, jak i Niemcy przeszli jak burza przez fazę grupową, ale traf chciał, że trafili do tej samej gałęzi w fazie pucharowej.

Optymizm Francuzów bierze się głównie z tego, że wygrali ostatni sparing obu reprezentacji, który rozegrano w listopadzie ubiegłego roku w Paryżu. Les Bleus po bramkach Oliviera Giroud i Andre-Pierre Gignaca triumfowali wówczas 2:0.

Warto pamiętać jednak o jednym fakcie - Francja nie wygrała z Niemcami meczu o punkty od 1958 roku. Piłkarze Didiera Deschampsa będą chcieli wziąć zapewne rewanż za nieudany ćwierćfinał mundialu w 2014 roku. Niemcy, po bramce Matsa Hummelsa, wygrali wtedy w Rio de Janeiro 1:0.

FAZA GRUPOWA:

Oba zespoły zakończyły grupowe zmagania na pierwszym miejscu w tabeli. Niemcy uzbierali siedem punktów - tyle samo co w grupie A Francuzi. Obu zespołom przydarzył się jeden bezbramkowy remis. Niemcy podzielili się punktami z Polską, z kolei Les Bleus nie zdołali znaleźć sposobu na defensywę Szwajcarów.

DRABINKA PUCHAROWA:

We francuskiej prasie panuje zgodność co do tego, że Niemcy będą dla Les Bleus pierwszym naprawdę wymagającym rywalem. Gospodarze mistrzostw mieli dotychczas łatwe zadanie. W 1/8 finału musieli uporać się z Irlandią (2:1), a w kolejnej rundzie z największą niespodzianką mistrzostw - Islandią. Francuzi zaimponowali w ćwierćfinale skutecznością, gromiąc wyspiarzy i strzelając im pięć goli.

Dużo trudniejszą drabinkę mieli Niemcy. Najpierw uporali się bez trudów ze Słowacją (3:0), ale później przyszło im mierzyć się z Włochami. Mecz zakończył się remisem 1:1, a o wszystkim zadecydowały rzuty karne. Mimo że swoich jedenastek nie wykorzystali Muller, Ozil i Schweinsteiger, aktualni mistrzowie świata wywalczyli awans do kolejnej rundy.

TAKTYKA:

Do składu Les Bleus wrócić mogą Adil Rami i N'Golo Kante, którzy nie zagrali w ćwierćfinale z powodu zawieszenia. Tym razem uważać będą musieli Laurent Koscielny i Olivier Giroud - żółta karta wykluczy ich bowiem z gry w ewentualnym finale.

Prawdziwy szpital przed półfinałem mają natomiast Niemcy. Z powodu kontuzji wykluczony jest występ Mario Gomeza i Samiego Khediry. Co gorsza za kartki pauzuje w tym spotkaniu lider defensywy - Mats Hummels. Na drobniejsze urazy narzekają z kolei Schweinsteiger i Hoewedes.

- Nie mamy łatwej sytuacji  kadrowej. Znaleźliśmy się w dość trudnej sytuacji, ale musimy sobie z nią poradzić. Mamy na szczęście wystarczająco szeroką kadrę. Szkoda mi przede wszystkim Mario Gomeza, bo rozgrywa naprawdę udany turniej - powiedział na konferencji Joachim Loew.



07.07. godz. 21:00, Stade Velodrome w Marsylii
NIEMCY - FRANCJA

Przewidywane składy:

Niemcy (4-2-3-1): Neuer, Kimmich, Boateng, Howedes, Hector, Can, Kroos, Draxler, Ozil, Gotze, Muller

Francja (4-2-3-1): Lloris, Sagna, Rami, Koscielny, Evra, Matuidi, Kante, Pogba, Griezmann, Giroud, Payet

SZANSE WEDŁUG TOTOLOTKA:

wygrają Niemcy: 33%
remis: 33%
wygra Francja: 33%

Jak wynika z analizy Totolotka, spotkanie to nie ma faworyta. Taki sam kurs ma zwycięstwo Francji, jak i Niemców.  

Więcej >>

TYP REDAKCJI: 1:1

Spodziewamy się piłkarskich szachów i niewielu bramek. Zakładamy, że zwycięzcę poznamy dopiero w rzutach karnych lub dogrywce.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

MaciejManU | 06.07.2016 13:56

Moim zdaniem wygra Francja. Normalnie szanse dawałbym 50/50, ale Niemcy mają za sobą bardzo ciężkie spotkanie z Włochami, 120 minut walki, i brak 2 kluczowych graczy: Hummelsa i Khediry, który świetnie wszedł w turniej. Co do Gomeza to jego brak mimo wszystko nie wydaje mi się dużym osłabieniem, bo Niemcy od kilku lat świetnie sobie radzą bez typowej "9".
Francja natomiast w ostatnim meczu zagrała 45 minut, potem już tylko spacerowali. Odpoczywał Kante, wcześnie zszedł Giroud, ławka jest szeroka i mogą wchodzić Martial albo Coman. Zdobycie 5 goli w ostatnim spotkaniu też pewnie poprawiło morale.
Mój typ to 2-1 dla Francji. Od pierwszego meczu mistrzostw niezmiennie typuję ich jako zwycięzców całego turnieju, mimo słabej gry w grupie.
Niezależnie od tego kto wygra, trudno sobie wyobrazić, żeby zwycięska drużyna w tym meczu nie sięgnęła w niedzielę po mistrzostwo.

AberTrainer | 06.07.2016 14:35

Brak Gomeza jest największym osłabieniem. Na tym turnieju Niemcy lepiej grają gdy na boisku jest Mario i sam Mario wyróżnia się na tle drużyny. Muller wydaje się wypompowany ale dobrze współpracował z Mario.
Niemcy mimo dużej jak na nich zapaści wciąż są taktycznie przed Francją i są faworytami nie tylko tego półfinału ale i finału. Najtrudniejszą przeszkodę już przeszli.
Teraz Francja - kadrowo też najwyższa półka i gospodarz, w finale podobne wyzwanie z Portugalią tylko inaczej rozłożone akcenty no i Portugalii nie będą pomagać ściany. Nie można wykluczyć nawet spacerku (obecne Niemcy to już nie drużyna która przegrywa finały), Walia w finale to już w ogóle może być dla Niemców happening,
Obstawiam 2:1 / 2:0 dla Niemców z Francją,
potem 2:0 w finale chociaż Portugalia może jakoś dociągnąć do dogrywki to nie sądzę żeby wygrała;
lub 3:0/3:1 z Walią .
Niezależnie od wyniku tego meczu, będziemy mieć najsłabszego mistrza od lat.
Bardzo krytykowani w kraju Niemcy są faworytami do tytułu.

MaxVilla | 06.07.2016 15:07

Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić zwycięstwa Francji w tym meczu.
Niemcy są perfekcyjni taktycznie, ich obrona jest praktycznie nie do przejścia a w bramce najlepszy na świecie w swoim fachu Nouer.
Hummelsa zastąpi Mustafi więc formacja obrony nadal zachowa solidność.
Spodziewam się występu Schurrle zamiast Goetze który jest kompletnie bez formy.
Muller na szpicy.
Szkoda Gomez bo w formacji ataku prezentował się najlepiej na tle wyżej wymienionych zawodników.
Francja ma słabą linię obrony i jeśli Niemcy nacisną ich pressingiem to będą mieli kłopot z wyprowadzeniem piłki.
Tak to widzę:
Niemcy 1:0 Francja

bart899 | 06.07.2016 15:24

Całym sercem za Francją!! Lecz niestety Niemcy potrafią grać z gospodarzami, nie czują lęku przed miejscowymi kibicami. Drużyna z mocnym charakterem. Mimo wszystko, mam nadzieję, że druga połowa  z  Irlandia i ostatni mecz Francuzów to znak, że ta drużyna się rozkręca.

Liara | 06.07.2016 16:04

Niemcy mają bardzo dobrą obronę (chociaż bez Hummelsa będzie ona nieco gorsza niż zazwyczaj), ale kompletnie nie mają na tych mistrzostwach ataku. Z wyjątkiem meczu ze Słowacją zawsze niemiłosiernie się męczyli pod bramką rywala, strzelili niby dwie bramki Ukrainie, ale jedna była z typowej kontry, a tak to jedna bramka lub zero. Teraz jeszcze zabraknie Gomeza, który chyba najwięcej dawał w ich ataku, jak było trzeba, to nawet asystował jak z Włochami.
Francja z kolei ma słabą defensywę. Islandczycy ich łatwo mijali, choć to może być trochę złudne, bo jednak przy wyniku 4-0 każdy by się rozluźnił. Ale od samego początku ta obrona jest przeciętna. Za to atak rozkręca się z meczu na mecz.

Obie drużyny mają problemy, ale mi się wydaje, że awansuje Francja, choć liczę na Niemców.

Ginola | 06.07.2016 16:28

Mam nadzieję że Francja wygra w dogrywce.
Francuzi się nie przemęczyli na tym turnieju, niech grają 120 minut.
Karne też mogą być ale  Allez les Bleues !!!
W finale licz na dużo bramek i zwycięstwo nad Portugalią.
Szanse w półfinale oceniam około 60-40 dla Niemców.
Francja dopiero zaczyna Euro, własciwie robi to drugi raz,
po meczu z Rumunią grała same spacery

mn78 | 06.07.2016 18:06

Francja - Niemcy 1-2.

rem1rem | 07.07.2016 10:56

Mecz niesamowicie ciekawy, kibicuje Francji i mam nadzieje ze przy tych osłabieniach Niemców (jednak bardzo istotnych zawodników) Francuzi dają radę. Niemcy solidnie prezentowali sie we wszystkich formacjach, ale z każdej formacji wypadnie bardzo istotny jej
element, co mam nadzieje Francuzi wykorzystają. Słaba defensywa Francji to moim zdaniem jedyna szansa dla Niemców, ale mam nadzieje ze przeważy niesamowity potencjał w ofensywie Francji.
Stawiam 2:1 na Francję

clublland | 07.07.2016 13:31

stawiał bym na Niemcy....
obrona Francji się gubi od byle wrzutki a poza tym nie sa zgrani jak Niemcy...
może być dogrywka ;/

Cyklop Dwu Oki | 07.07.2016 13:47

Nie lubie obu reprezentacji!!!
Z dwojga zlego niech wygra Francja
Chcialbym dogrywke i karne.
Jak sie bawic to sie bawic drzwi rozjeb. - nowe wstawic

Mats | 07.07.2016 14:22

Tak naprawdę dopiero ten mecz zweryfikuje obecną formę Francuzów bo nie oszukujmy się, ale nie mieli oni do tej pory rywali z najwyższej półki. Mam takie przeczucie że Niemcy to wygrają i tak też stawiam 2-1

Anderson | 07.07.2016 14:28

Niech tylko Niemcy wejdą im pressingiem na połowę jak to robili w meczu z Włochami.
Zobaczymy ile warta jest ta Francja.

ZR1948 | 07.07.2016 14:40

Do wszystkich zainteresowanych
Jak uczynić finały ME o wiele bardziej sprawiedliwymi
i o wiele bardziej atrakcyjnymi od obecnych

Nie podoba mi się i to bardzo formuła finałów Euro 2016.
W fazie grupowej faworyci kalkulują i oszczędzają siły na fazę pucharową. Dochodzi do pojedynków bez stawki, lub o nierówną stawkę, w których punkty potrzebne są tylko jednej drużynie. Może zdarzyć się przypadek, że z najsłabszej grupy  awansują dalej trzy zespoły, a z najsilniejszej czyli tzw grupy śmierci tylko dwie.
W fazie pucharowej finałów ME liczba rozgrywanych meczów z rundy na rundę gwałtownie maleje, pomiędzy rundami muszą być dni przerwy. Drużyny o zakwalifikowanie się do finałów ME walczą w kwalifikacjach przez blisko półtora roku, a niektóre ekipy po rozegraniu w finałach tylko trzech lub czterech meczów muszą wyjeżdżać do domu.  Szczególnie przykre jest żegnanie się z turniejem po serii rzutów karnych.  
Doskonałego rozwiązania tutaj nie ma, ale o wiele lepsze, w którym w stosunku do zastosowanego od plusów i to bardzo ważnych aż  się roi istnieje. A temat to nie UFO, nie yeti i nie „złoty pociąg” i o tym można się niezwłocznie przekonać.
Zamiast dwóch faz proponuję jedną, przy zastosowaniu systemu pośredniego pomiędzy pucharowym, a „każdy z każdym”. W zaproponowanym przeze mnie systemie nie byłoby podziału na grupy. Wszystkie 24 drużyny rywalizowałyby ze sobą w jednej grupie. Każda drużyna rozegrałaby po 6 meczów, a dwa prowadzące w tabeli po sześciu rundach zespoły spotkałyby się ze sobą dodatkowo w finale. Mecze, podobnie jak w fazie grupowej odbywałyby się codziennie, po trzy każdego dnia. Jedna runda rozłożona byłaby zatem na cztery dni.
Więcej informacji można znaleźć  na na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego.pl w  zakładce Euro 2016

slawekmat | 07.07.2016 21:54

Francja slaba strasznie, przepchnie ich ten sedzia do finalu ewidentnie, karny chyba byl ale czuje tu czerwo dla Cana lub Bastiego



euro2020.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy