REKLAMA
REKLAMA

Finał Euro 2016: Portugalia w raju!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: Euro2016.goal.pl  |  10.07.2016 23:30
Skazywana przed meczem na porażkę Portugalia pokonała po dogrywce gospodarzy turnieju, Francuzów 1:0, choć już w 26 minucie z boiska musiał zejść Cristiano Ronaldo. Mistrzostwo Europy zapewnił drużynie z Półwyspu Iberyjskiego Eder.

Już po pięciu minutach szansę miał Nani, którego uderzenie pomknęło tuż nad bramką. Najważniejsza sytuacja miała jednak miejsce w 9 minucie, gdy ostre wejście Payeta ostatecznie, kwadrans później zmusiło Cristiano Ronaldo do zejścia z boiska.

Chwilę później Francuzi mogli już prowadzić 1:0, ale uderzenie głową Griezmanna genialnie wybronił Rui PatricSwoich sił spróbował jeszcze Sissoko, ale jego uderzenie  świetnie wybronił golkiper drużyny przeciwnej.

Ostatni kwadrans przyniósł natomiast podanie Payeta do Sissoko, a ten ponownie spróbował pokonać Patricio i ponownie zawiódł.

Po zmianie stron ponownie na ustach wszystkich był Griezmanna, gdy głową uderzył z idealnej pozycji minimalnie niecelnie.Nieco później swoją okazję miał Giroud, ale jego strzał, po dograniu Comana, wybronił Patricio.

Portugalia mogła rozstrzygnąć losy meczu już w podstawowym jego czasie, gdy centro strzał Naniego ledwo obronił Llorris, ,po czym wybronił przewrotkę Quaresmy.

W samej końcówe próbował jeszcze Sissoko, a w doliczonym czasie gry słupek obił Gignac, ale ostatecznie czekała nas dogrywka.

W tej lepsza była już Portugalia. Francję raz uratował Lloris, raz poprzeczka, gdy strzelał z wolnego Quaresma, ale już uderzenie Edera znalazło drogę do siatki i zapewniło Portugalii Mistrzostwo Europy.

PORTUGALIA - FRANCJA dog. 1:0 (0:0, 0:0, 0:0)
Eder 109'

żółte kartki:
Portugalia - 34' Soares, 62' Mário, 97' Guerreiro, 99' W. Carvalho, 120+3' Patrício
Francja - 80' Umtiti, 98' Matuidi, 107' Koscielny, 115' Pogba

Portugalia: Patrício – Soares, Pepe, Fonte, Guerreiro – W. Carvalho – Sanches (78' Éder), A. Silva (67' Moutinho), Mário – Nani, Ronaldo (C)(25' Quaresma)

Francja: Lloris – Sagna, Koscielny, Umtiti, Evra – Moussa Sissoko (111' Martial), P. Pogba, Matuidi, Payet (58' Coman) – Griezmann, Giroud (77' Gignac).

sędzia: Mark Clattenburg (Anglia)

RELACJA MINUTA PO MINUCIE

KONIEC

109 minuta - GOL! Eder na 1:0! Portugalia prowadzi!

108 minuta - Quaresma z wolnego w poprzeczkę!

105 minuta - Przed nami ostatni kwadrans Euro.

Koniec pierwszej połowy dogrywki

104 minuta - Dośrodkowanie w pole karne Francji, strzał głową i tylko refleks Llorisa ratuje Francję!

100 minuta -Szansa Francji, ale mimo zamieszania Portugalczycy wybili piłkę.

94 minuta - Pepe tuż nad bramką głową, ale i tak był na spalonym.

91 minuta - Dogrywka rozpoczęta. Oby ciekawsza niż 90 minut.

MAMY DOGRYWKĘ!

90  minuta +2 - iłka meczowa dla Francji, słupek!

90 minuta - Doliczone trzy minuty. Będzie dogrywka?

84 minuta - Sissoko uderzał mocno z dystansu, ale ponownie Rui Patricio.

80 minuta - Portugalia mogła skarcić Francję! Najpierw Nani niemal zaskoczył Llorisa centrostrzałem, a później bramkarz gospodarzy turnieju wyłapał przewrotkę Quarsemy.

73 minuta - I znowu Patricio uratował Portugalię! Genialny mecz bramkarza!

65 minuta - Trzecia szansa Griezmanna! Coman wrzucił na głowę króla strzelców Euro, a ten tuż obok okienka bramki Patricio.

58 minuta - Griezmann spróbował swoich sił jako pierwszy w tym meczu, ale niemal podał piłkę do Rui Patricio.

55 minuta - Po wznowieniu gry najciekawszą akcję przeprowadził kibic wbiegający na boisko. Szkoda, że szybko go złapano, a realizator transmisji nawet go nie pokazał.

51 minuta - Pierwsze pięć minut bez groźnych okazji.

46 minuta - Druga połowa rozpoczęta.

PRZERWA

45 minuta +2 - Jeszcze dośrodkowanie w pole karne Francji, ale bez zagrożenia.

21:47 Bez komentarza...


43 minuta - Wszystko wskazuje na bezbramkowy remis do przerwy.

38 minuta - Teraz problemy Quaresmy, ktory zmienił Ronaldo. To byłby dramat Portugalii, gdyby i on musiał zejść. Wszystko wskazuje jednak, że piłkarz będzie kontynuował grę.

33 minuta - Kolejna szansa dla francji. Sissoko uderza i świetnie broni Rui Patricio!

21:27 A tak wyglądała najlepsza do tej pory szansa w meczu.  Griezmann bliski otworzenia wyniku.



24 minuta - Dramat Ronaldo, piłkarz realu schodzi z boiska z kontuzją. W jego miejsce Quaresma.

23 minuta - Uderzenie z dystansu Adriena Silvy, ale nie wkręcił piłki w okienko.

22 minuta - Dynamiczne wejście Sissoko i uderzenie nieco ponad bramką.

20 minuta - Ronaldo wraca na boisko. Widać ile to dla niego znaczy:



16 minuta Starcie Ronaldo, który opatrywany przez lekarzy. Będzie w stanie kontynuować.

6 minuta - Odpowiedź ze strony Griezmanna. Wciąż jednak bez goli.

4 minuta - Nani z szansą, ale Portugalczyk ponad bramką Hugo Llorisa!

1 minuta - Pierwsza minuta już za nami!

20:58 Za nami hymny obu państw. Do pierwszego gwizdka pozostały sekundy!

20:45 Francja dziękuje za piękne mistrzostwa w ceremonii zakończenia. Finał coraz bliżej!




19:45 Jedenastki obu ekip można zobaczyć tutaj: oficjalne składy na finał Euro 2016

19:40 Znamy już oficjalne składy.

19:22 Wyjazd Francuzów na stadion.




19:20 Kto nie stawiał, ten ma ostatnią chwilę. Kurs na Portugalię kusi.


19:17 Kto będzie błyszczał Waszym zdaniem? Ktoś z poniższego obrazka, czy może inni piłkarze. My stawiamy na Renato Sanchesa i Griezmanna!




19:13 Witamy na naszej relacji minuta po minucie z finału Euro.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 69 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

figarro | 10.07.2016 21:48

Póki co potwierdza się to co mówiła większość. Portugalia doszła do finału dzięki szczęściu. I to szczęście dalej trwa. Choć szkoda, że Cristano musiał zejść. Prócz Griezmanna można na plus wyróżnić Sissoko. Widowisko nie rozpieszcza i jakby szukać winnych to trzeba wskazać na Portugalię.

pochmurny | 10.07.2016 21:55

O czym ty piszesz? Francja po pierwszej połowie jest cienka jak...
Inna sprawa, że Portugalia zabija grę - brak w wyjściowym składzie jedynego rozgrywającego (Moutinho) to zbrodnia, ale gdyby Ronaldo został na placu to mogłoby być ciekawie.  No nic, zanosi się na to, że żabojady wymęczą zwycięstwo.

figarro | 10.07.2016 22:24

Francja jest cienka. To fakt. Ale jak nazwać Portugalię, która nawet nie potrafi zagrozić bramce Llorisa? Tak zagrać to potrafi nawet Irlandia Północna.

Asgaard | 10.07.2016 23:34

hahaha nigdy mnie tak nie ucieszyla wygrana Portugalii i juz chyba nigdy nie ucieszy! Dzieki !! @@

Ronaldo324 | 10.07.2016 23:36

No więc nie mamy się czego wstydzić bo odpadlismy z mistrzem Europy. Czy to najsłabszy mistrz ostatnich lat?  Pewnie tak ale nie nazwałbym tego niespodzianka ze względu że to był tragiczny turniej i kto by nie wygrał nie byłoby sensacji. Portugalia słaba, beznadziejna ale nikt ich nie ciągnął za uszy. Za tą kontuzję Crisowi się należało i ma ten upragniony sukces z reprezentacją a no i ZP już za 1000%. Powotrze jeszcze raz Euro 2016 było tragicznie słabe

Glorioso | 10.07.2016 23:37

TAAAAAAAAAAAAAK Forca
Na kolana niedowiarki

Xzewe | 10.07.2016 23:37

Jest !!!!!!

Luczywo | 10.07.2016 23:39

Przedziwne Euro, ale...Portugalia przekonala mnie do siebie. Ciesze sie, ze Ronaldo w koncu cos zgarnal z kadra.

pochmurny | 10.07.2016 23:40

Wspaniałe zwycięstwo Portugalii pomimo przeciwności. Tym meczem (jak dla mnie) zmazali złe wrażenie po meczach z Polską i Walią. Po zejściu Ronaldo był okres załamania. Grali bez napastnika, bez pomysłu. Jednak Santos w porę wprowadził Moutinho, który uporządkował grę, a wejście napastnika (w którego nikt nie wierzył) zapewniło trumf. Im bliżej końca tym grali lepiej. Olśniewające. Świetny, emocjonujący, dramatyczny finał.
Ale się ciesze, że ta pseudo drużyna, pseudo gwiazdorów przegrała. Wejście Gignaca? Deschamp do psychiatryka. Gospodarze grając z Portugalią nie strzelają nawet bramki w 120 min. Wstyd, ale w końcu wyszło szydło z worka.

wood | 10.07.2016 23:41

Tutaj chyba wiele osób nie odróżnia gry z kontry od gry na przetrwanie... bo tak grała Portugalia...
aby nie przegrać, aby dogrywka... aby trochę czasu uciekło...to do dogrywki...to do karnych...
Masakrycznie słaba drużyna a jakimś cudem wygrywa, że też tej Francji nie udało się wcisnąć choć jednej bramki, lub naszym Orzełkom nie udało się wbić jednej więcej...

wood | 10.07.2016 23:42

ale tak jak pisze @pochmurny - idiotyczne wręcz zmiany Deschampsa...
Gignac za Giroud? No proszę...
Do tego Martial mógł wejść o wiele szybciej...
Z innym trenerem, Francuzi mogliby grać na tym turnieju o wiele lepiej... to samo można powiedzieć o Belgach

NewMaldini | 10.07.2016 23:42

Nie wyobrażam sobie aby kolejne ME odbyły się w tej samej absurdalnej formie.

MaciejManU | 10.07.2016 23:44

Francja przegrała bo nie potrafiła wykorzystać swoich okazji: 21, 58 i 65 minuta to świetne okazje Greizmanna, do tego strzały z dystansu Sissoko, słupek Gignaca...
Nawet bramka zdobyta przez Portugalię to był taki gol z niczego... Napastnik utrzymał się na nogach, strzał z daleka, po ziemi, bez kombinowania.
Z drużyny Portugalii wyróżniłbym cały blok defensywny, dodatkowo bardzo aktywny był Nani, i rewelacyjny Rui Patricio.
Z Francji po wejściu na boisko wiele zamieszania zrobił Coman: od razu po wejściu akcja z Greizmannem, potem świetne dośrodkowanie również do Greizmanna i właściwie w 10 minut miał dwie asysty, które zmarnował król strzelców. MOTM moim zdaniem Sissoko. Walczył w obronie, nie notował strat, świetnie wchodził w obronę Portugalii, grał nieszablonowo, z polotem i oddawał bardzo mocne i groźne strzały.
Kibicowałem w tym starciu Francji, bo moim zdaniem mistrzem zostaje zespół który prezentował w przeciągu całego turnieju słaby poziom. Portugalia zagrała w tych mistrzostwach jeden dobry mecz (z Walią) i to w połączeniu z minimalistyczną grą i niezłą defensywą daje im mistrzostwo. Gratulacje.

slawekmat | 10.07.2016 23:48

Pogba 120mln?! J.Mario jak najbardziej! Swietny gość.

wood | 10.07.2016 23:48

Portugalia cudem wyszła z grupy remisując wszystkie mecze w swojej właśnie grupie... Po męczarniach z Chorwacją gdzie wygrywają po dobitce na pustą, przechodzą Polaków tylko po karnych... gdzie trafiają na Walię, z którą zagrali dobrze pierwszy i ostatni raz na tym turnieju...
Na prawdę trzeba być ślepo zapatrzonym w tą reprezentację, żeby twierdzić, że byli najlepsi na turnieju itp...
Limit szczęścia wykorzystali chyba na najbliższe parę dekad...

sobmar | 10.07.2016 23:53

Tak, jak wcześniej dużo mówiono o tym, że Francuzów do finału sędzia wciągnął za uszy, tak dzisiaj zdecydowanie pomagał Portugalii (nie twierdzę, że umyślnie), czego apogeum był sytuacja z rzutem wolnym dla Portugalii, gdy ewidentnie, nawet bez powtórki było widać, że piłkę ręką dotknął Eder. Portugalia wygrała, bo była bardziej cwana i tyle. :) Nic więcej, bo dzisiaj nie zagrali lepiej niż z Polską. Francuzi natomiast przegrali na własne życzenie, bo byli w tym meczu zespołem zdecydowanie lepszym, ale chcieli wejść z piłką do bramki, za mało uderzali z dystansu, a poza tym Patricio grał, jakby był Włochem, a nie Portugalczykiem. :)

Pogratulować trzeba Santosowi, bo gość miał w tych mistrzostwach sporo wyczucia i nie bał się robić zmian (Panie Nawałka, oglądać i brać przykład :) ). Eder nic na tych mistrzostwach nie grał, wszedł w finale i zagrał znakomicie. Moim zdaniem poważnym błędem Deschampsa było zdjęcie Sissoko i wprowadzenie chaotycznego Martiala. Powinien zejść mający żółtą kartkę Matuidi. Sissoko ciągnął grę ofensywną Francuzów i grał momentami świetny mecz, więc jego zdjęcie było niezbyt zrozumiałe.

Nie lubię meczów, kiedy lepszy przegrywa, ale taki jest sport. :) Gratulacje dla Portugalii, która bez dwóch zdań jest lepszym mistrzem niż 12 lat temu Grecja, co do tego nie ma wątpliwości. :)

Myślę natomiast, że 24 zespoły w Euro to zdecydowanie za dużo. Za łatwo można było awansować do 1/8 finału i dlatego mniej było ofensywnej gry i więcej kunktatorstwa. Natomiast faza pucharowa wcale gorsza niż w poprzednich mistrzostwach nie była. Trzeba zauważyć, że oprócz meczu Francji z Islandią oraz Belgów z Węgrami, każdy pojedynek był bardzo zacięty, nie było takich pogromów jak kiedyś. To też trzeba wziąć pod uwagę, jeśli chce się oceniać ten turniej.

p540 | 10.07.2016 23:54

Może teraz nikt nie będzie chciał Pogby?

THFC1882 | 10.07.2016 23:56

wood
Nie pleć już bzdur. Skoro byli tacy słabi to czemu nikt nie potrafił ich pokonać? Mieli swoją strategię i ją w pełni zrealizowali a to, że komuś nie podoba się ich styl to jego sprawa. Ważne, że byli efektywni

Zebry | 10.07.2016 23:59

Kluczowe było wejście Ronaldo, jestem przekonany, że Santos nie wpuściłby na szpice Edera, który rozruszył nieistniejącą ofensywę Portugalii. Dziwne te mistrzostwa, chyba bardziej niż te z 2004. Notabene co im wtedy zabrał los oddaje po 12 latach. Fakty są takie, że przegraliśmy z Mistrzami Europy i to po karnych.

ksg1906 | 11.07.2016 00:00

Pochmurny....daruj sobie... Portugalia byla bardzo slaba ale konsekwentna i z duza iloscia szczescia pilka jest nie sprawiedliwa i to wiemy nie od dzis najlepszym zawodnikiem w calym turnieju jak dla mnie Pepe bardzo go nie lubie ale trzeba mu odac ze zagral perfekcyjny turniej  i jezeli ta nagroda ma byc dla kogos zwygranej ekipy to bezapelacyjnie on czekam teraz na komentarze ZP  dla Cristiano...a najgorsze ze przez te dwa puchar jeszcze mu ja dadza...chociaz narazie ten ROK  w jego indywidualnym wykonaniu jest bardzo przecietny...

EmpiresCF | 11.07.2016 00:02

Pepe, Cristiano to jest Wasz wieczór, to jest Wasz rok !!! Dwa najważniejsze trofea w Waszych rękach ... czegóż chcieć więcej w życiu sportowca. Gratulacje dla całej Portugalii bo mają to co powinni mieć 12 lat temu ! Teraz można powiedzieć, że CR7 jest piłkarzem spełnionym i przechodzi do historii w pełnym tego słowa znaczeniu heh

Zebry | 11.07.2016 00:03

zejście* oczywiście

dostojnyfarmata | 11.07.2016 00:04

Strasznie słaby turniej z finałem który nie miał prawa bytu. Ze słabą Francją i z Portugalią, która była tak beznadziejna, że nawet z grupy nie powinna wyjść. I to grupy eliminacyjnej a nie tej na ME. Mistrz, którego pewnie w pierwszym meczu byłaby w stanie klepnąć Armenia przy odrobinie szczęścia albo Wyspy Owcze krótko po tym jak innego lewego mistrza - Grecję - ograły bezbożnie łatwo.
Trochę to umniejsza nasz sukces na tych mistrzostwach. Niesmak pozostanie na długo.

wood | 11.07.2016 00:06

thfc1882 - nie rozumiem...
No byli słabi i wygrali po prostu... ich trener co mógł to zrobił i mu się to udało.
Bzdur nie plecę tylko stwierdzam fakty.
Z przebiegu gry byli tragiczni ale piłka nie jest sprawiedliwa jak to wiadomo od dawna Panie ;)

Tak czy siak gratulacje dla Portugalii... Cristiano się nareszcie doczekał upragnionego tytułu

dostojnyfarmata | 11.07.2016 00:08

jedyne co wesołe po tym finale to fakt, że jedynym powodem wygranej Portugalii było zejście bezproduktywnego, samolubnego i psującego grę Cristiano. przypuszczalnie jakby go nie zabrali na ME to daliby radę pokonać Austrię, Węgrów czy Islandię :)

THFC1882 | 11.07.2016 00:13

wood
Z Portugalią jest jak z Leicester. Grali słabo i brzydko a mimo to triumf. Wniosek - Te ME były tak słabe jak PL w tym sezonie. Wystarczyło się zamurować i już Portugalczyków nikt nie potrafił pokonać, a Portugalia po prostu to wykorzystała

TokarskiLucek | 11.07.2016 00:19

To jest dobry koniec tych żałosnych mistrzostw i ciesze sie że francuzi to przegrali. Mieli ogromnego farta w drabince,prawie żadnych schodów poza utrąconymi przez sędziego szkopami a i tak nie zdobyli złota,miód na moje serce.Portugalia jest zespołem śmiesznym, to taki pokurcz kiedy się widzi jak oni grają ale taki mistrz najlepiej oddaje poziom tych me,nie bylo słabszego mistrza od nich,są żałośni.Ciesze sie że te cieniasy Griezmann i Pogba nie potrafiły zadać ciosu tej słabej portugalii.Ciesze sie również ze to mistrzostwo zostało zdobyte bez wkładu tego pasożyta Ronaldo. Czytam tu że na pewno dostanie zp ale za co ?W 99% meczów z silnymi rywalami bramek nie strzelał,tak było w champions league, primera division,tak samo we Francji.
Cristiano był genialnym piłkarzem kiedy grał w Anglii, gra z tymi hiszpańskimi panienkami zrobiła z niego jednostronnego piłkarza, jeśli nie strzeli gola to do niczego innego już sie nie nadaje.Trzeba było zostać w Anglii.1000% złota piłka ha hah ha,za gole przeciwko Malmo,Szachtarowi,Walii?Ludzie nie mają wstydu.Ten rok był taki słaby że powinni tej nagrody nie przyznawać.Ronaldo ma sukcesy klubowe ale indywidualnie nabijał licznik prawie tylko ze słabeuszami,Messi popłakał sie że nie strzelil karnego i uciekł choć on strzelał bez różnicy słabym i silnym ale skoro uciekł z kadry to niech teraz se odpocznie od nagród płaczek.Pisano tu o Grizmannie, o Payecie,jeśli to mają być te nowe wielkie gwiazdy to pora strzelić sobie w łeb ale jakie mistrzostwa takie i gwiazdy.W życiu nie widziałem tak słabego turnieju,założe sie że na olimpiadzie poziom będzie dużo wyższy.Szkoda że tu portugalia nie wygrała dopiero po dwudziestej serii rzutów karnych,wszyscy zdążyliby sie porzygać zawczasu.

m7878 | 11.07.2016 00:19

Brawo Portugalia!!!
Z meczu na mecz grali lepiej. A w półfinale i finale dali rywalą piękną lekcję obrony
Pozdrawiam Płaczków na forum :)

MikeJ | 11.07.2016 00:23

Van Basten
Ta Francja jest serio niesamowita, rozgromili ich w pył...

devious666 | 11.07.2016 00:32


@wood
"Portugalia cudem wyszła z grupy remisując wszystkie mecze w swojej właśnie grupie... Po męczarniach z Chorwacją gdzie wygrywają po dobitce na pustą, przechodzą Polaków tylko po karnych... gdzie trafiają na Walię, z którą zagrali dobrze pierwszy i ostatni raz na tym turnieju...
Na prawdę trzeba być ślepo zapatrzonym w tą reprezentację, żeby twierdzić, że byli najlepsi na turnieju itp...
Limit szczęścia wykorzystali chyba na najbliższe parę dekad..."

O praktycznie każdej repce można to samo napisać np:

Francja ledwo wyszła z grupy omal nie remisując wszystkich meczów - z Rumunią strzelili w 89min, z Albanią 1:0 też w samej końcówce, ze Szwajcarią wymęczone 0:0. Po męczarniach ze słabą Irlandią trafiają na Islandię, z którą zagrali dobrze pierwszy i ostatni raz na tym turnieju...
Na prawdę trzeba być ślepo zapatrzonym w tą reprezentację, żeby twierdzić, że byli najlepsi na turnieju itp...
Gdyby wygrali w finale to limit szczęścia wykorzystali chyba na najbliższe parę dekad... :)


Portugalia przyznaję grała słabo ale wygrała zasłużenie - po prostu była najlepsza ze słabych drużyn na tym słabym turnieju. Bo kto nie był słaby?
Włosi, którzy podłożyli się Irlandii a z Niemcami grali na karne, tyle, że tych karnych nie potrafili strzelać?
Niemcy, którzy zagrali bardzo słabo z Ukrainą, nie potrafili zagrozić bramce Polaków i nie strzelili gola Francji?
Może Belgia, która dostała łomot od Włochów a potem Walijczyków?
A może Anglia, Szwecja, Czechy, Słowacja, Rosja, Ukraina, Irlandia Północna, Węgry, Islandia?
Może Polska, która  na turniej zabrała 13 zawodników i na każdy mecz wychodziła z nastawieniem "gramy na 0:0 a potem się zobaczy, może coś wpadnie"?

No po prostu był to kiepski turniej, gdzie wygrała drużyna pragmatyczna - skuteczna w defensywie, strzelająca tylko wtedy, gdy tylko musi... Tylko tyle i aż tyle. Jak widać wystarczyło.

MikeJ | 11.07.2016 00:35

Sobmar oprócz tej ręki która była oczywistą pomyłką jakie widziałeś jeszcze błędy arbitra? Na początku spotkania francuzi bardzo ostro grali i nie dostawali kartek. W późniejszych etapach sędzia bardzo dobrze prowadził mecz.

Poslaniec | 11.07.2016 00:44

Wygrała drużyna nad zlepkiem francuskich gwiazd. Cieszy mnie niezmiernie wygrana lepszej drużyny w tym meczu choć przyznam, że poziom Euro2016 był dość niski a drabinka była głupio poprowadzona. Tak czy inaczej wygrali lepsi.

Ronaldo324 | 11.07.2016 00:46

devious666
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Kto by nie wygrał byłby słabym mistrzem a że Portugalia grała słabo i zremisowała wszystkie mecze w grupie?  Ich nikt za uszy do finału nie ciągnął. Słaby mecz z Islandią ale po lepszej grze, to samo z Austrią i wymiana ciosów z Węgrami po najlepszym meczu Euro . Potem wygrana z Chorwacją która wyszła z pierwszego miejsca w grupie po wygranej nad Hiszpania która przez wielu była uważana do wygrania turnieju po zwycięstwie z wielką Turcją 3:0 (dalej się śmieje jak sobie przypominam jak wielu to pisało)  i która miała zgniesc Ronaldo i spółkę, mecz wyrównany z Polska, bezdyskusyjne zwycięstwo nad Walią i po prostu wygrana z Francją. Nie sądzę że był to tak tragiczny turniej Portugalii-  był słaby to fakt ale wystarczyła twarda mocna obrona i geniusz Ronaldo i Naniego,którzy rzekomo zagrali beznadziejny turniej a bez których wyjście z grupy byłoby nie możliwe.

P_A_T_O | 11.07.2016 00:53

Brawo Portugalia! Chciałem żeby wygrała Francja, za całokształt turnieju ale co tam. W sumie Portugalia wygrała wreszcie jakiś turniej. Tyle wspaniałych graczy mieli, i wreszcie sięgnieli po Euro :). Francja już swoje wygrała i jestem pewien że już niedługo jeszcze wygrają. Świetnych młodych grajków mają Griezmann, Coman, Martial, Pogba, Kante, Laporte, Zouma, Varane, achh.. Nic tylko patrzeć w przyszłość.

Gratki dla Portugalii, może nie byli lepsi ale wygrali. To się liczy. Za 10 lat nikt nie będzie tego stylu pamiętaj, tylko wygrana nad gospodarzami będzie wspominana. Franzuzi mogą być źli tylko i wyłącznie na siebie.

Pozdrawiam i ide dalej pić Jacka  :)

P_A_T_O | 11.07.2016 01:02

Osobiście chciałem też dodać że szkoda mi było Ronaldo, jak musiał zejść z boiska z powodu urazu. Chciałem żeby dograł ten turniej do końca. Od razu zacząłem rozmyślać że i jego i Messiego za parę lat nie będzie, a przynajmniej nie  będą już grać na takim wysokim poziomie. Cieszmy się, że mamy okazję oglądać tak wspaniałych graczy, bo wedłiug mnie to najlepsi z najlepszych w histori.

Matix | 11.07.2016 01:14

Akurat sędziowanie bylo na najwyzszym poziomie na tym turnieju. A jakies pojedyncze bledy zawsze beda sie zdarzac, bo to są tylko ludzie... no chyba, że za 20 lat to juz tylko komputery beda sedziowac :) A co do meczu, to mozna bylo sie spodziewac takiego przebiegu. Jak ma byc wyzszy poziom w przyszlosci, to dziadki z uefa musza cos tu pomyslec. Glowny problem to niewystarczajacy czas na odpowiednie przygotowanie. Na tym turnieju bylo po prostu widac brak tego odpowiedniego depnięcia u wiekszosci druzyn. Sil starczylo zazwyczaj na jedną polowe... Mozna by zlikwidowac jedną przerwe na reprezentacje w trakcie sezonu, dzieki czemu byłaby możliwość szybszego zakończenia sezonu klubowego o jeden albo dwa tygodnie. Wtedy selekcjonerzy od razu mieliby wieksze pole manewru.

MaxVilla | 11.07.2016 01:17

Pamiętajcie że w piłce nożej chodzi o zdobywanie goli.
Posiadanie piłki i inne statystyki nie mają znaczenia.
Portugali zdobyła dziś jeden gol.
Francja żadnego.

Joker | 11.07.2016 01:22

No cóż... Niestety finał był dosyć słabym widowiskiem, nie powiedziałbym iż to bła jakaś nudna kopanina, no ale jednak od finału Euro wymagałoby się czegoś więcej, na pewno był to jeden ze słabszych finałów biorąc pod uwage ostatnie edycje, no ale ze względu na dogrywke i zaciętość emocje były do końca, zawsze coś...

W sumie to patrząc na cały przebieg tych mistrzostw, styl gry wielu zespołów to nawet zwycięzca jest dosyć logiczny :) Wygrał ten zespół, który miał mniej piłki i stworzył mniej okazji :) Tak było bardzo czesto na tym Euro :) Francuzi mogą sobie troche pluć w brode, bo jednak w tym regulaminowym czasie mieli sporo okazji, 3 razy świetnie się zachował R.Patricio a raz był słupek, w dogrywce juz tych okazji za wiele nie było, poza tą poprzeczką Guerreiro z wolnego (mówiłem, że jakby Ronaldo odpuścił temu chłopakowi wolne, to on z tylu okaji co miała Portugalia strzleiłby ze 2 gole spokojnie), no i golem (prawdopodobnie strzał życia i pewnie także mecz, bo zmiane dał super w sumie bardzo przecietnego napastnika jakim jest Eder, który w zasadzie nigdy jakąś skutecznością nie błyszczał czy to w klubach czy to w reprezentacji) niewiele się działo...

Jakby nie patrzeć to sie okazało iż Portugalii w niczym do wygrywania (zwłaszcza w takim stylu jak oni grali na tym turnieju) nie jest potrzebny Ronaldo, hehe :) Zdecydowanie lepiej się spisał w roli drugiego (a moze jednak pierwszego ?) trenera, hehe :) Zwłaszcza druga połowa dgr to było one man show :)

Joker | 11.07.2016 01:29

Tak sobie teraz pomyślałem, że Portugalia wzieła na tym Euro taki odwet za tą Grecje sprzed 12 lat na ich terenie :) Może przesadą byłoby pisac iż wygrali ten turniej w podobnym stylu, bo jednak tej jakosci czysto piłakrskiej maja dużo więcej, no ale jednak cos z tej Grecji mieli, zwłaszcza szczęście i tą betonową defensywe (aczkolwiek dopiero od fazy play-off)... No i trenera, który Grecje prowadził, choć w troche późniejszym okresie, ale za niego grali dalej to samo :)

A nam pozostaje się szczycić iż odpadliśmy pechowo i po karnych z Mistrzami Europy no i jako jedyni obok nich i Szwajcarii bodaj nie przegraliśmy meczu na turnieju :) Za te osiągniecia mogliby nam tak zaocznie brązowy medal przyznać, hehe :)

Young Guns | 11.07.2016 02:12

Że Wam się chce kłócić o sprawy nawet nie znaczące.. o sprawy, na które żaden z Was wpływu nie miał i mieć nie będzie... o sprawy tak błahe i nieistotne jak wynik dwóch narodów, do którego żaden z Was nie należy.. narodów, które nie grają nawet ładnej piłki...

Koniec świata :)

szaser | 11.07.2016 03:22

@Joker
Nie podobalo Ci sie jak CR7 wspaniale kierowal druzyną zza lini bocznej? Po raz kolejny dowiodl, ze nie zawodzi w najwazniekszych meczach i to on odpowiada za organizacje gry reprezentacji. Przeciez tylko Ronaldo mogl zainspirowac Edera do ładowania z 30 metrow :D. Prawdziwy mózg zespolu.

Trias | 11.07.2016 03:43

Portugalia nic nie grała, zarówno przez cały turniej, jak i cały finał (przynajmniej do dogrywki). Nie wiem, jakim cudem wymęczyli to mistrzostwo.
No, ale cóż, przynajmniej możemy powiedzieć, że odpadliśmy z przyszłym mistrzem i to dopiero po karnych.

Rysel | 11.07.2016 04:14

Byłem za Francją ale triumf Portugalii też mi nie przeszkadza a finał wygrała zasłużenie,
moim zdaniem Didier nie zaczaił o co tu chodzi, Portugalczycy czekali do końca, jak z Chorwacją by zmienić grę a bramka to jedna z pochodnych. Tylko wtedy plan do zabicia gwoździa mieli też Chorwaci, pozostały kontry, a tu Francja trochę przespała.  Gdy tylkoko Portugalczycy zaczęli wprowadzać większą ilość piłkarzy i grać piłką na ich połowie Francuzi byli zaskoczeni i zabrakło wsparcia do odbioru.

Ederzito Antonio Macedo Lopes - :) nawet do głowy by mi nie przyszło że może zostać bohaterem meczu.
Dla mnie MOTM, przy całym uznaniu dla świetnego zresztą w całym turnieju Pepe (to ile kosztował go ten sezon pokazał po meczu ale gość wygrał LM i ME).
1 lipca Lille wykupiło słynnego Edera ze Swansea za 4,5 mln euro, myślę że jest tego wart,
Swan zapłaciło Bradze gdy był młodszy 2 bańki więcej. Liczę na jego dobre występy.
Te wzięcie na plecy Francuzów i lufa gdy nie miał nikogo przed sobą dla Portugalii bezcenne. Wcześniej podeszli partnerzy i wymienili trochę krótkich podań co zaczęli robić głównie w dogrywce, nawet przy stracie piłkę można szybko odzyskać.
Eder to do tego turnieju było nazwisko synonim wyśmiewanego trochę napastnika,
bo swojego Edera mają też Włosi i on też uciszył krytyków.
Mało brakowało a bohaterem został Gignac, a wraz z nim DD prorok jak już jestem przy tych niedocenianych

Krax | 11.07.2016 04:16

Zaraz, zaraz, jak to szło?? aha już wiem,  "Portugalia nie ma szans", "Do przerwy będzie pozamiatane", "Francja na pewno to wygra", "Do przerwy będzie 3/4-0 dla Francji" i aż muszę zacytować klasyka "Na piłce trzeba się znać" :)
Nie będę się rozpisywał o przebiegu spotkania, bo każdy widział jakie było (dosyć nudnawe), ale finały są przecież od tego żeby je wygrywać, a w jakim stylu to już ma małe znaczenie. Ze względu na piłkarzy Realu cieszę się, że to Portugalia wygrała, choć Francję też lubię. Uważam, że DD dokonał bardzo złych zmian, Santos wręcz odwrotnie, Eder dał kapitalną zmianę i był decydujący, bo do momentu zmiany w Portugalii nie było zawodnika, który utrzymał by się dużej przy piłce i potrafił grać tyłem do bramki. Jeśli ktoś zasłużył na tytuł zawodnika meczu, to na pewno był to napastnik Portugalii lub Rui Patricio, który wyprawiał cuda w bramce. Ze strony Francji wyróżniał się Sissoko. Pan Clattenburg nie udźwignął ciężaru spotkania i popełniał masę błędów, a nie podyktowanie faulu na Ronaldo to już kryminał. Payet powinien dostać żółtą i mimo tego, że raczej nie chciał zrobić krzywdy Crisowi, to upomnienie go kartką było obowiązkiem, bo przez takie wejście mógł zafundować Portugalczykowi przymusowe półroczne wakacje.

No nic, Portugalia nie grała porywająco na tym Euro, ale grała inteligentnie i dobrze taktycznie, na pewno na innych turniejach prezentowali lepszy styl, choć jak widać to nie dawało rezultatów, wystarczy wspomnieć Euro 2012 gdzie według mnie Portugalia grała najlepszą piłkę na turnieju, a złota to im nie przyniosło. Teraz byli bardziej wyrachowani i jest pierwsze złoto w historii.
Cris ma w końcu znaczący sukces z reprezentacją i spokojnie może odejść na emeryturę :)

PS. Podobno kontuzja Ronaldo to tylko (lub aż) naderwanie 1 stopnia, ale więcej dowiemy się w poniedziałek (czyli dzisiaj hehe).

Brawo Portugalia!

dalmare | 11.07.2016 06:41

Oglądam materiał filmowy zatrzymując się na charakterystycznych momentach, dano nam kawał piłki i trudno szybko się z tym rozstać. Mogło się to wielokrotnie potoczyć w różnych kierunkach.
Epizod sygnalizowany podczas transmisji: 107', czołowy angielski arbiter gwiżdże rękę, Żółta dla Kościelnego, i wolny na 20tym metrze. Wykonuje Raphael Guerreiro: mocny techniczny lewą- poprzeczka. Mógł być 1-0 dla Portugalii.
Gdy Clattenburg zobaczy powtórkę pewno podziękuje Niebu, bo ręka była Edera (a różni tych graczy nawet kolor skóry):
> fullmatchesandshows, Extra-time klatka 20:23, a zwłaszcza 20:29...:)

Clattenburg nie pokazał żółtej za faul na C.Ronaldo.
Myślę o bezprzykładnym polskim userskim hejcie po Rizzolim za czysty Karny Schweinsteigera, naśladującego swego kolegę Boatenga z Niemcy-Italia. Być może umysły ustawiają jakowiś nieprofesjonalni sprawozdawcy w oglądanej przez userów telewizji.

Guerreiro wpadał mi wciąż w oczy w przebiegu meczu.
Rozkręcali się jedni i drudzy powoli, ciążyła waga stawki.
Rui Patricio trzymał w grze swoich długo, aż skład stał się kompletny z wypoczętym Ederem. Francuzi mogli rozstrzygnąć to tyle razy: bądż Griezmann głową po podaniu Comana/ tuż nad poprzeczką, czy owym tuż przy słupku; bądż wypuszczony przez Comana Giroud/ parata Patricio; kolejna na pocisk Sissoko; a piłkę meczu zamienił Gignac na słupek w 90'+2 (Benzema by trafił?..). To żądało kary. Francuzi widzą, że przegrywają Finał; coś odbiera im jakość.
Grają na 3ci dzień po meczu wagi ciężkiej, czwartkowym z Niemcami; ich zmęczenie, niecelność są imo póżnym darem pożegnalnym Niemców dla nich; Portugalia grała swój mecz w środę.
Widać, nie da się grać 2ch kolejnych ciężkich meczów na najwyższym poziomie: Włosi z Hiszpanią 2012, Atletico z RealemM 2014, Włosi z Niemcami tydzień temu po Hiszpanii- bliskie mi przykłady; płaci się w tym drugim. Nie wolno było Francuzom grać dogrywki.
Cóż, jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz. W turnieju walor piłkarski jest jednym z wielu faktorów. Dostałam porcję piłki, blasku i cienia; Portugalczycy dobrze bronili, ukąsili wzorowo- jaką przestrzeń miał w momencie strzału Eder, rywal był już umęczony.
Myślę, że- naszą rolą jest patrzeć; uczyć się; gryżć się w język; piłka poucza nas, nie odwrotnie.

Adrian1990 | 11.07.2016 06:55

Portugalii to wogóle nie powinno być w tym finale . Zero zwycięstw w grupie i koniec przygody z Euro .

mack | 11.07.2016 07:16

Tak przeglądam komentarze i chyba nikt nie wspomniał o jednym nazwisku - Platini. Człowiek, który jak się  teraz okazuje przegrał Francji złoto :) Niesamowita ironia losu.

Co do finału to Francji zabrakło szczęścia. Bo grali dobrze. Może nie porywająco, ale wystarczająco, aby pokonać Portugalię. Dwa słupki, dwie świetne okazje i 1-0 powiinno być. Portugalia po raz pierwszy i to nawet nie od pierwszej minuty zagrała z klasycznym napastnikiem i od razu to przyniosło efekt. Cóż. Piłka nie jest sprawiedliwa, ale na EURO 2004 Portugalia u siebie też nie wygrała z topornie grającymi Grekami.

figarro | 11.07.2016 07:29

Jak to dobrze, że to Euro sie skończyło. Nie trzeba wspominać jak bardzo słaby poziom był. Mam nadzieję, że UEFA nie wpadnie na taki pomysł, żeby 4 miejsce dawało awans z grupy. A teraz pewnie sobie gratuluja pomysłu na tą nową formułę.

Co do meczu. Francja była lepsza, choć przegrała. To ona atakowała, próbowała i co najważniejsze, chciała wygrać. Portugalia chciała przetrwać i coś na farcie ustrzelić. Co o tym świadczy? W razie kontry szło do niej 3 zawodników. I one były beznadziejne, nie zagrażały bramce. Gol padł po błędzie Umtitiego. Zachował się jak amator. Pepe zagrał świetny mecz, Rui Patricio z pewnością jest bohaterem teraz całej Portugalii. A we Francji jedynie Sissoko można wyróżnić. Pogba 100mln? Nie skomentuje już nawet tego.

bundes | 11.07.2016 07:43

Śmieszne te niektóre interpretacje :-) jak Niemcy grali w piłkę a Francja stała na swoim 30m i liczyła na kontrę to sie pisało o wspaniałej Francji co pokazała Niemiaszką taktykę, a w finale scenariusz podobny tylko role sie odwróciły bo to Portugalia raczej nie wychylała nosa za często ze swojej połowy to większość pisze o zabijaniu piłki czy beznadziejnym finale co jest trochę dziwne.

freaky23 | 11.07.2016 08:02

Coś niesamowitego. Puchar zgarnia drużyna, która nie była typowana w roli faworytów. Brawo dla Portugalii. Nie ważne w jakim stylu doszli do finału, ważne, że potrafili zdobyć  puchar.  Fajnie, że Cristiano wygrał coś z kadrą. Fajnie wyglądały obrazki jak Ronaldo sam bawił się w trenera  obok Santosa.

Kaka1993 | 11.07.2016 08:46

Z Euro 2008 zapamiętałem że Polska dała ciała...
Z Euro 2012 zapamiętałem że Polska dała ciała...
Z Euro 2016 zapamiętam, że Polska dotarła aż do ćwierćfinału... a poziom Euro 2016 był niski.

Zebry | 11.07.2016 09:57

Trzeba jeszcze podkreślić, że Mistrz Europy, wygrał w regulaminowym czasie gry jedno spotkanie na siedem, to jest ewenement. Coś takiego pewnie się już nie powtórzy.

Putifarre | 11.07.2016 10:06

Z mojego punktu widzenia Euro 2016 skończyło się dobrze. Z czwórki półfinalistów to właśnie za Portugalię trzymałem kciuki i cieszę się, że zdobyła mistrzostwo Europy.

Trudno będzie zapamiętać z tego Euro coś szczególnego, rzecz jasna za wyjątkiem dobrej postawy Polaków, która w pamięci z pewnością zostanie. Poziom nie zachwycał, ale wcale mnie to nie zaskoczyło. Trzeba się chyba przyzwyczaić do tego, że wielkie imprezy są i będą imprezami piłkarzy zmęczonych, wyżyłowanych przez sezon klubowy. Kto wie, czy najlepszą wielką imprezą w stosunkowo bliskiej przyszłości nie będzie Mundial w Katarze, który ma być rozgrywany bodaj w grudniu. Tam zmęczonych raczej nie będzie.

Czy Portugalia wygrała zasłużenie? Tego typu dywagacje są bez sensu! Wygrała i koniec! Styl odpowiadał umiejętnościom i możliwościom jej poszczególnych zawodników, taktyka okazała się w ostatecznym rozrachunku skuteczna. Czego chcieć więcej?

Osobiście cieszę się, że Cristiano Ronaldo odniósł sukces w futbolu reprezentacyjnym. Jestem kibicem Realu Madryt, ale żebym był jakimś wielkim fanem CR7 to nie powiem. Owszem, cieszy mnie, kiedy daje Realowi sukcesy, ale potrafi też irytować. Mam wrażenie, że w reprezentacji to jednak inny piłkarz, inny człowiek niż w Realu. Zależało mu na sukcesie reprezentacyjnym bardzo i było to widać. Szkoda, że tego lata Messi nie osiągnął z Argentyną podobnego sukcesu w Copa America. Po wczorajszym sukcesie Portugalii CR7 pod tym względem zdystansował Leo.

Nie wiem, czy w przyszłości będą jeszcze takie turnieje, które jakiś zespół zdecydowanie zdominuje. Moim zdaniem raczej będą takie, w których - jak teraz w przypadku Portugalii - sukces od klęski dzielić będzie cieniuteńka linia (przecież Portugalia mogła być już w domu po fazie grupowej). Mistrzem Europy można, jak się okazuje, zostać, grając z Islandią, Austrią, Węgrami, Chorwacją, Polską, Walią i Francją, remisując 4 mecze na 7 i wygrywając raptem 1 mecz w regulaminowych 90 minutach.

Zwycięzców się jednak nie sądzi!

Forca Portugal!

Ronaldo324 | 11.07.2016 10:52

Ronaldo oddał srebrnego buta Naniemu. Świetny gest .

Real Madridista | 11.07.2016 11:20

Brawo Portugalia!

Bardzo się cieszę, że własnie ta drużyna wygrała, bo przede wszystkim dzięki temu, my możemy się poczuć dowartościowani.
Tylko z nami w fazie pucharowej Portugalia straciła gola, męczyła się aż do rzutów karnych.
Po drugie osoba Krystyny i jego kontuzja.
Wszyscy wiedzą ile ten mecz dla niego znaczył, a jednak los bywa mega okrutny, bo nie dał mu dograć tych zawodów... Huśtawka totalna z dramatem w tle, ale nie! :-)
Za chwilę ów okrutny los "oddał" z nawiązką to co zabrał!
Mistrzostwo Europy!
Od drugiej połowy Portugalia pieknie poukładała grę i zaczęła grać tak jak Polska z nimi - na utrzymanie, by w dogrywce wyprowadzić dwa, trzy ciosy, z których ostatni okazał się nokautujący.
Brawo Portugalio!
[edit]
Bardzo fajnie i nieoczekiwanie się ten finał i całe mistrzostwa ułożyły ;)

Pzdr.

Deatling | 11.07.2016 11:51

Francuzi nie pomyśleli, terminarz sobie układali tak że zawsze mieli więcej dni odpoczynku od przeciwnika, a w finale o tym nie pomyśleli. Oczywiście nie ma co tutaj mówić o tym, że te 24h pozwoliły Portugalii odnieść zwycięstwo, ale w dogrywce fizycznie wyglądali dużo lepiej..

Deshamps kretyńskie zmiany, nie wiem czemu zszedł Sissoko, czemu wszedł potem Martial, który nic nie grał zawsze.

Mimo niechęci do Portugalii, ciesze się że to oni wygrali. Szczęście ? znakomita obrona i w fazie grupowej dobra ofensywa ;-)

Francja wymęczyła zwycięstwo 2razy w ostatnich minutach w fazie grupowej, w fazie pucharowej grali z średniakami a potem z Niemcami, którzy byli bez formy tak na prawdę ++ byli bardzo osłabieni przez kontuzje, a i tak w sumie powinni to wygrać ;-)

bouli777 | 11.07.2016 13:02

Niestety po tym meczu niedosyt jest jeszcze większy. Wystarczyło przycisnąć Portugalię i to my gralibyśmy w finale. Walia bez Ramseya też była by to przejścia. Szkoda i jeszcze raz szkoda, ale asekuracyjna gra się nam nie opłaciła.

bart899 | 11.07.2016 13:11

zwątpiłem w piłkę nożną, jeśli wygrywa drużyna, która wygrała tylko jeden mecz w całym turnieju to ja się poddaje ;/ brak słów. Mimo wszystko trzeba im pogratulować złota, a co do Francji to wierzę w ich potencjał i coś czuje, że osiągnął sukces na MŚ 2018

17hazard | 11.07.2016 16:19

nie ma to jak wiecznie narzekac. bo portugalia nie powinna wyjsc z grupy(kazdy mial takie same zasady), bo najslabszy mistrz, bo slaby poziom. ludzie ogarnijcie sie... wygrala druzyna ktora nie przegrala spotkania, pokonala kazdego na swojej drodze. nie ma to jak wylewac swoje zale na forum...

kuba_psg | 11.07.2016 18:50

Ehh, wiedziałem, że Francja tych mistrzostw nie wygra... To znaczy podejrzewałem ;) Szkoda, ale ta kadra ma przed sobą przyszłość. Tylko przydałby się klasowy rozgrywający.

Mistrzostwa za ciekawe nie były, ale poziom komentarzy na tej stronie, to dopiero był straszny... Ciągle jakieś pretensje nie wiadomo o co, a podobno piłka ma dostarczać rozrywki ;)

No i Pogba nie podwoił swojej wartości, jak to było już od 2 lat zapowiadanie :P Choć jakoś źle też nie wypadł. Może na następnych mistrzostwach młody Francuz wreszcie będzie liderem.

TysonFCB | 11.07.2016 19:20

Co zapamietam z tego finalu? RONALDO! Mam po wczorajszym dniu jeszcze wiekszy szacunek do niego... niesamowiete zachowanie. Prawdziwy lider, od tragedii do nieba... pilkarskiego nieba. To co robil przy linii... To bylo MOCARNE. Pilkarze go sluchaja, graja dla niego.

Jego najwiekszy "rywal", choc jacy to rywale. To prasa, kibice... swiat zrobil z nich mistycznych rywali. Messi tego nie ma, Messi gdy nie idzie, sam chce cos zrobic. Nie ma pretensji do nikogo, nie uczy, nie krzyczy... nie motywuje. Zupelnie inne charaktery, zupelnie inni pilkarze.

Coz Ronaldo go goni!
W mistrzostwach kraju
8 vs 4 dla Messiego
W LM
4 vs 3 dla Messiego
W ZP
3(4) vs 5 dla Messiego
W Reprze:
1 vs 0 dla Ronaldo

Joker | 11.07.2016 19:21

kuba
Mnie to ciekawi czy po pierwsze DeDe utrzyma robotę, a po drugie czy wygnancy wrócą do kadry :) myślę tu przede wszystkim o Benzemie, bo tak sobie myślę, że to właśnie m.in. zawodnika tej klasy na \"9\" zabrakło... Giroud jest jaki jest, byłby fajnym zmiennikiem, ale jako starter jest jednak za słaby i zbyt mało regularny. Poza tym umowmy się, Griezmann w nim nie ma takiego wsparcia jak mieć powinien, brakuje mu kogoś do szybkiej kombinacyjnej gry (o Gignacu to w ogóle nie ma co wspominać, bo przed nim w kolejce do gry powinni jeszcze być Lacazzette czy Gameiro)... Benzema byłby idealny... Francuzi też mieli pecha z kontuzjami, zwłaszcza na środku defensywy, która się rozpadła przed samym Euro. Varane, Zouma, Sakho czy Mathieu wypadli w krótkim czasie i w zasadzie nie było czasu na zgranie zmiennikow, choć jak na te okoliczności to i tak nie było aż tak źle, a Umtiti został dla kadry takim małym odkryciem...

Co do rozgrywającego to ja tu liczę na Fekira, są też młodzi zawodnicy którzy już teraz powinni zastąpić mało przydatnych dla kadry Cabaye czy Schneiderlina, a więc Rabiot, Kondogbia czy Tolisso... Może jeszcze Ben Arfa wróci chociaż na ten mundial w Rosji, bo to Euro pokazało iż Martial czy Coman za mało wnosili do gry na skrzydłach, choć oczywiście z tych zawodników nie można rezygnować, to jednak ktoś bardziej doswiadczony też by się przydał... A w kolejce przecież już stoi mlodziutki O.Dembele... Także przyszłość raczej rysuje się ciekawa przed reprezentacja Francji o ile znowu nie popsuje się tam atmosfera.

pochmurny | 11.07.2016 20:52

Bez przesady z tym mocarnym Ronaldo. Gdyby dla niego drużyna była na pierwszym miejscu to oddawałby wolne partnerom na tym EURO, ale nie, on musi być na nie pierwszym planie choćby miał cały turniej gołębie straszyć. Poskakać przy linii to każde może, Maradona nawet się tarzał. Zresztą motywować do gry w finale nikogo nie trzeba.
Umówmy się, jego wpływ na zwycięstwo Portugalii w finałowym meczu był minimalny, więc choćby z tego z tytułu radziłbym wstrzemięźliwość w ochach i achach.
A że to był turniej absurdów to kto wie czy przedwczesne zejście Ronaldo ostatecznie nie pomogło tej drużynie - gospodarze może uznali, że Portugalia nic już w ofensywie nie zrobi i lekko ją zlekceważyli, a Edera to już na pewno... kto wie, kto wie jak by to się potoczyło.

pochmurny | 11.07.2016 20:53

* on musi być na pierwszym planie

TysonFCB | 11.07.2016 21:17

Ojej nie oddaje karnych...  Nie oddaje wolnych. Ma się za najlepszego, jest mega ambitny. Taki już jest. 13 rok...
Dla niego drużyna nie jest najważniejsza? Dlaczego? Gdyby w nich nie wierzył zszedl by myśląc \"nie gram...  To już przegraliśmy \". A on wierzył w nich do końca. Krzyczał, motywowal, nakrecal. To jaki szacunek mają do niego piłkarze było widać po meczu więc...  Raczej trzeba uważać że ta kadra jest zrzyta, jest monolitem co pokazali, wygrywając euro.

To było mocarne. Bo nie każdy by się na to zdobył. On to zrobił. Na finał nie trzeba nikogo motywować? Powiedz to niektórym piłkarzom Francji, czy Argentyny. Bo oglądając ich finały...  Nie jestem tego pewien

pochmurny | 11.07.2016 21:42

"Dla niego drużyna nie jest najważniejsza? Dlaczego?"

Pomimo, że już od dawna w reprze wolne mu nie wychodzą nie daję partnerom ich wykonywać. Zszedł w finale z kontuzją i Guerreiro omal z wolnego nie trafił pięknej bramki.
Mam się powtarzać czy jak?
To, ze piłkarze mają szacunek do Ronaldo to oczywiste - jest o dwie długości przed resztą jeśli chodzi o umiejętności i osiągnięcia, jest ikoną Portugalii, już to wystarczy. Messiego też wszyscy szanują mimo, że jest cichy i małomówny.
Nie widziałem żeby ktoś z Francji odpuszczał, a Argentyńczycy w finałach (2014 i 2016) byli wręcz przemotywowani.
Gdyby poszedł do szatni albo siedział nabzdyczony na ławce to byłby skończonym frajerem. To, ze był z drużyną to jest obowiązek KAPITANA, a nie jakieś "bohaterstwo".

ksg1906 | 11.07.2016 23:11

Jak  widać  rozne odczucia towarzysza zachowania Crisa...i niektorzy to kupuja ale ja zdecydowanie nie dla mnie to czysty teatr i robienie z siebie pierwszo planowej postaci na sile...jego jakby wszyscy grali tak jak ja...nigdy nie zbuduje dobrego klimatu...ostatecznie fakty sa takie ze dwa puchry sa jego...i mimo ze moim zdaniem pilkarsko ten rok jest w jego wykonaniu najslabszy od kilku lat to jakis niesamowity fart  (Lm drabinka, gol za spalonego-ME  gra, drabinka,3 miejsce w grupie) dal mu dwa takie tytuly...Tayson nie wiem czy ta 4 przy jego ZP  to zart...??styczen luty marzec najslabszy pilkarz Realu sprzedzny prawie przez wszystkich  ...potem nie bylo wiele lepiej chcecie mu dac ZP  za jeden mecz z WOLSBURGIEM...?? Bo tak naprawde to chyba jego jedyny spektakularny mecz w tym roku...a z takimi druzynami jakimi grala Portugalia na euro Cris z przed 3 sezonow strzeli by na tym Euro minimum 10 bramek...

Ronaldo324 | 11.07.2016 23:42

ksg1906
Ale Ty masz ból kolego.

Glorioso | 12.07.2016 00:00

16 lat czekałem na triumf Portugalii i się doczekałem.
W 2000 grali fajnie ale podyktowano karnego dla FRA.
W 2004 grecki mur okazał się za twardy, w 2012 karne w półfinale.
W końcu się udało pomimo osłabień wynikających z faktu że niektórzy już są za starzy na kadrę albo z kontuzji jak Coentrao.
Pomijając dawne historie z 84 i złote pokolenie któremu się nie udało nic wygrać, Figo, Rui Costa, Couto, J.Pinto,
Wtedy byli nazywani Brazylijczykami Europy, teraz nic z tych rzeczy, zresztą Brazylijczyk to dziś średni komplement.
Żeby wygrać coś trzeba mieć i szczęście.
POR sprzed paru lat miała więcej jakości i była jeszcze lepiej zorganizowana, zwłaszcza dzięki Moutinho i dwójce bezpieczników których teraz zabrakło Veloso i Meireles. Z takimi graczami w środku i z tymi graczami z przodu co nadal są, można grać z kontry, można też to zmieniać momentalnie. Było też więcej piłkarzy ogranych na poziomie
jak B.Alves i Carvalho (ten drugi załapał się teraz przypadkiem, ten pierwszy drugi-trzeci plan), J.Pereira, Miguel, R.Costa - ta piątka to lepsi i bardziej ograni piłkarze niż Fonte, dzisiejszy Eliseu czy Soares, nie wspominając o różnicy jaką robili pomocnicy.
Teraz te kontry kulały, zorganizowanie nie tak dobre ale jest tytuł, zasłużony na tym turnieju bo i poziom Euro poleciał na pysk, no i za całokształt, ci zawodnicy próbowali już, nawet postawili się Hiszpanom
i teraz chyba najbardziej chcieli. Kadra to mix starych z nowymi których twarzą został Renato ale jest ich cała fala w kadrze i u jej bram.
- znowu CR kradnie show nawet gdy nie gra, ehh ;)
Bardzo mnie cieszy fakt że dali radę bez niego, upieram się że nie jest i nie było to osłabienie a komplikacje bo bez Crisa nie grają ale gdyby potrenowali to potencjał można tak rozłożyć że będzie godnie zastąpiony.
Cris nigdy nie pasował mi na kapitana tak jak Messi w ARG ale widocznie są tak znani że głupio wybrać kogo innego (ale np Javier czy R.Patricio...)
Jednak muszę przyznać że Cris zaraził swoją ambicją i pewnością siebie kolegów, a Santos który przed turniejem mówił wprost że chcą go wygrać, jeszcze bardziej ich podbudował.
I przed karnymi z Polską i w dogrywce w finale widać było że Ronaldo całkiem nieźle idzie wspieranie kolegów, że przypomne Moutinho który nie bardzo chyba czuł się pewnie, przypominanie o ustawianiu się w finale czy motywowanie najbardziej niedocenianego w kadrze Edera.
No i tyle na temat CR, nie było problemu zabierania gry, bo za długo nie pograł. Wiadomo było że będzie płakał, czy to znowu po porażce czy z radości, a tu jeszcze po kontuzji.
Eder - pewnie zmiana życia Santosa, zszedł Renato, a Eder wykorzystał szansę w 100%. Wypoczęty na podmęczonych Francuzów i silny jak dzik, strącał górne piłki, gral tyłem do bramki, zarobił kartki i w popisowy sposób załatwił FRA.
Kluczowa była zmiana taktyki, Nani poszedł tam gdzie powinien a architektrem został Moutinho, nierówny turniej ale z Polską rzucił Crisowi piłkę meczową, w finale oddalił zagrożenie i sam je stworzył dla FRA.
W brasmkowej akcji jest jego rola.
Rui Patricio - po bardzo nieudanym mundialu znowu jest w formie na dużym turnieju, najlepszy bramkarz ME.
Bardzo wyrównany finał, spodziewałem się dogrywki, może karnych,
to FRA fizycznie wyglądała gorzej pod koniec dogr.
Poza golem POR miała poprzeczkę z wolnego i sytuację Nani + Quaresma gdzie przewrotka w inne miejce pewnie dałaby gola. FRA miała główkę Grizziego, właściwie dwie ale jedna czysta a ta pierwsza do wyjęcia co też zrobił R.Patricio. wrzucał chyba Coman i to była jedyna taka asysta. Druga sytuacja to indywidualny błysk Gignaca który położył Pepe, Fonte i bramkarza ale POR uratował słupek.
Śmiać mi się chciało z komentarzy laików jaka to Portugalia jest słaba i jaki Francję czeka spacerek, przy okazji los ośmieszył tych którzy wyolbrzymiają znaczenie CR, teraz nagle odkryli że to nie tylko Ronaldo.
Również poziom komentatorów i "ekspertów" czekających na wyrok po kontuzji najsłynniejszego.







euro2020.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy