REKLAMA
REKLAMA

EL. LE: Przekonująca wiktoria Byków

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  08.08.2019 22:54
EL. LE: Przekonująca wiktoria Byków

Andrea Belotti  |  fot. Rafał Rusek

Piłkarze wracają na boiska!
Jednostronny przebieg miał ostatni czwartkowy bój w ramach eliminacji Ligi Europy, w którym Torino Fc pewnie 5:0 pokonało Szachtior Soligorsk. Tym samym drużyna z Półwyspu Apenińskiego wykonała milowy krok w kierunku awansu do kolejnej fazy rozgrywek.

Przedstawiciel Serie A przystępował do potyczki z drużyną z Białorusi w roli zdecydowanego faworyta. Jak się okazało po ostatnim gwizdku sędziego, piłkarze Byków nie zawiedli, odnosząc przekonujące zwycięstwo.

W pierwszej połowie ekipa z Piemontu strzelił dwa gole. Na prowadzenie turyńczycy wyszli już w drugiej minucie, gdy Andrea Belotti strzałem głową pokonał golkipera rywali. Z kolei w 15. minucie prowadzenie Byków podwyższył Armando Izzo. Jednocześnie na przerwę Torino schodziło z dwubramkową zaliczką.

W drugiej części rywalizacji dzieło zniszczenia dokończyli Włoch Belotti, Lorenzo De Silvestri i Kevin Bonifazi. Napastnik Il Toro wykorzystał rzut karny, z kolei pozostała dwójka do bólu wykorzystała błędy defensywy rywali. Tym samym team z Włoch wygrał swój mecz 5:0.

Torino FC - Szachtior Soligorsk 5:0 (2:0)

1:0 Belotti 2'
2:0 Izzo 15'
3:0 Belotti 63' (k.)
4:0 Silvestri 71'
5:0Bonifazi 76'

Żółte kartki:
Torino: Bremer 48'
Szachtior: Ebong 25'

Torino (3-4-3): Sirigu – Izzo (46' Bonifazi), Nkoulou (85' Singo), Bremer, De Silvestri, Baselli, Meite, Ansaldi, Zaza, Belotti, Berenguer (77' Rincon)

Szachtior (4-1-2-1-2): Klimovic – Matvejcik, Rybak, Sacivko, Antic, Chadarkevic (66' Janus), Burko, Balanovic (72' Chvascinskij), Ebong, Kovaljov, Bakaj (77' Visnakovs).

Sędzia główny: Daniel Stefański (Polska)

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 12 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ragnarock20 | 08.08.2019 22:56

I tak odpadną z Wolverhampton... Niestety..

Luczywo | 08.08.2019 23:03

To sie okaze.

xxBANGxx | 08.08.2019 23:18

Nie wiedziałem, że Wolverhampton to taka potęga, że się skreśla Torino przed pierwszym meczem. ;)

Kokodzambo | 08.08.2019 23:43

Torino jest słabsze od Wolverhamptonu, tutaj nikt nie powinien mieć wątpliwości. Jeśli uda im się wygrać, to będzie to spore zaskoczenie.

Ragnarock20 | 08.08.2019 23:47

Mi się wydaje, że składy mają porównywalne, może nawet Torino ma silniejszy. Ale Wolverhampton jako drużyna są lepsi i są już przygotowani do sezonu ligowego.

Joker | 08.08.2019 23:47

XxBANGxx
Potęga jak potęga, ale od Torino na papierze wyglądają mocniej... Oczywiście skreślać nikogo nie można, ale jednak dość zdecydowanym faworytem są Wilki... Nie zmienia to faktu, że żal iż któraś z tych ekip odpadnie, bo patrząc na kilka innych par to do grupy LE wejdzie kilka ekip, które nie podwyższą poziomu fazy grupowej, a np. już wiadomo że odpadną takie ekipy jak Wolves/Torino, Eintracht/Strasbourg czy Braga/Spartak Moskwa.

xxBANGxx | 09.08.2019 00:01

Fakt, szkoda, że któraś z tych drużyn odpadnie. Liczę na dobry, wyrównany dwumecz.

superpat | 09.08.2019 07:17

A ja stawiam mocno na Torino,co prawda nie wiem w jakiej formie są wilki, ale Byki są strasznie mocne i nie zdziwi mnie jak okażą się czarnym koniem tegorocznej edycji ligi Europy.

Push3k | 09.08.2019 08:22

Ja stawiam na Toro, bo większe doświadczenie, ale nie ma co ukrywać, że na tym poziomie (poziom poniżej LM) poziom jest trudny do ocenienia.

Interista1987 | 09.08.2019 08:41

Torino powinno przejsc Wolverhampton. Maja niezly sklad i dobrego trenera. Do tego wieksze doswiadczenie w pucharach.
stawiam 70 do 30 dla Toro w szansach na swans.

liquidator | 09.08.2019 08:54

Wolves mają bardzo zgraną i silną ekipę, ogarniętego trenera z ciekawymi pomysłami na grę, plus mądre wzmocnienia/uzupełnienia tego lata. W przedsezonowych tournee i wstępnych rundach wyglądało to b dobrze. Ale wiadomo że prawdziwa weryfikacja to mecze o punkty i z mocniejszym rywalem (Toro). Mam nadzieję że Wataha pokaże zęby i przegoni Byki.

_tripletta_ | 09.08.2019 10:56

W mojej opinii Torino zagra w fazie grupowej po wyrównanym dwumeczu. Ale przy tak wyrównanej parze to pieniędzy bym nie stawiał.



euro2020.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy