REKLAMA
REKLAMA

Znane pary barażowe eliminacji Euro 2020

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  22.11.2019 12:50
Znane pary barażowe eliminacji Euro 2020

adidas Uniforia - oficjalna piłka Euro 2020   |  fot. adidas

Piłkarze wracają na boiska!
W piątek w Nyonie rozlosowano pary barażowe eliminacji mistrzostw Europy 2020. One wyłonią ostatnie cztery reprezentacje, które zagrają na przyszłorocznym Euro.

Drużyny zostały podzielone na cztery ścieżki. Z każdej z nich awansuje do turnieju finałowego jedna drużyna. Półfinały zaplanowano na 26 marca 2020 roku. Finały zostaną rozegrane pięć dni później.

Pary barażowe eliminacji Euro 2020:



Ścieżka A
Islandia - Rumunia
Bułgaria - Węgry

Ścieżka B
Bośnia i Hercegowina - Irlandia Północna
Słowacja - Irlandia

Ścieżka C
Szkocja - Izrael
Norwegia - Serbia

Ścieżka D
Gruzja - Białoruś
Macedonia Północna - Kosowo.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

xxBANGxx | 22.11.2019 15:38

Szkoda, że pieniądze zepsuły tak mocną, wręcz elitarną imprezę jak Euro. Kiedyś było 16 zespołów, grupy śmierci, a każdy mecz był wart obejrzenia. A teraz? No cóż.

Joker | 22.11.2019 17:02

Nie przesadzajmy, śmiesznych zespołów na samym Euro może będą 2 góra 3, zresztą wystarczy sobie spojrzeć kto już awansował. Niemcy, Holandia, Ukraina, Portugalia, Anglia, Czechy, Dania, Szwajcaria, Chorwacja, Walia, Hiszpania, Szwecja, Polska, Austria, Francja, Turcja, Belgia, Rosja, Włochy i Finlandia, a więc odejmując ostatni turniej gdzie były 24 ekipy to poza Finlandią, Austrią i Walią mamy w zasadzie samych stałych uczestników ostatnich Euro czy Mundiali, więc chyba tragedii nie ma. Zresztą w tych barażach poza tą grupą D, też są stali bywalcy dużych turniejów, bo nikt mi nie wmówi, że Serbia, Rumunia, Słowacja, Bośnia, Islandia czy Irlandia jakoś znacząco obniżą poziom. Dla mnie głupie jest to, że na samym turnieju mamy taką sytuację, że z grupy może wyjść ekipa z 3.miejsca nie wygrywając meczu. Lepiej byłoby gdyby było 8 grup po 3 ekipy i po prostu 2 wychodziły do 1/8, wtedy byłoby bardziej przejrzyście, byłoby mniej meczów w grupach, i szybciej turniej przeszedłby do fazy play off, a więc do tego co w turnieju najciekawsze.

Głupotą jest oczywiście też granie w 12 miastach w całej Europie, a najgłupsze jest zestawienie np. Rzymu z Baku w jednej grupie, kretyństwo, ale to na szczęście chyba jednorazowa akcja, i za 4 lata będzie turniej w jednym czy góra dwóch krajach.



euro2020.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy