REKLAMA
REKLAMA

Grupa C Euro 2020


Reprezentacja Holandii to bez wątpienia najmocniejszy "na papierze" zespół w grupie C. Młody zespół prowadzony przez Ronalda Koemana do finałów Mistrzostw Europy przystąpi z zamiarem pokrzyżowania planów faworytom. Najpierw jednak będzie musiał sobie poradzić z rywalami w fazie grupowej.

Na razie, oprócz Holandii, znamy jeszcze tylko dwie drużyny, które na pewno zagrają w grupie C – Ukraina i Austria. Żaden z nich nie powinien jednak sprawić większych problemów Pomarańczowym, którzy za sobą będą mieć także wypełnione trybuny, bowiem wszystkie trzy spotkania zagrają na Johan Cruyff Arena w Amsterdamie.

Ukraina i Austria z pewnością do turnieju przystąpią z celem minimum, jakim będzie awans do fazy pucharowej. Z kim przyjdzie im jeszcze rywalizować? Odpowiedź na to pytanie poznamy w marcu przyszłego roku, kiedy rozegrane zostaną baraże. Jednym z kandydatów jest Rumunia, która w finałach miałaby szanse rozegrać dwa mecze u siebie. Szanse na to mają również Gruzja, Białoruś, Macedonia Północna i Kosowo.

Grupa C Euro 2020 - kursy


Nie jest żadnym zaskoczeniem, że faworytem bukmacherów do zajęcia pierwszego miejsca w grupie C jest reprezentacja Holandia. Legalny bukmacher Betlic w swojej ofercie oferuje kurs 1.50. Niżej wyceniane są szanse Ukrainy – 4.50 i Austrii – 6.00.

Tabela grupy C Euro 2020





Terminarz grupy C Euro 2020





Miasta i stadiony grupy C Euro 2020


Grupa C można nazwać holendersko-rumuńską. Mecze rozegrane zostaną bowiem w Amsterdamie i Bukareszcie. Trzy pojedynki stoczone zostaną na Johan Cruyff Arena, na którym na co dzień występuje Ajax Amsterdam. Otwarty 23 lata temu stadion może pomieścić prawie 55 tysięcy kibiców. Ciężko spodziewać się, aby podczas trzech grupowych spotkań na trybunach zasiadło mniej widzów.

Zespoły z grupy C (poza Holandią) gościć będzie również Bukareszt. 55-tysięczny obiekt w stolicy Rumunii jest bardzo podobny do Stadionu Narodowego w Warszawie. Rumuńscy fani mają nadzieję, że będą mieli okazję obejrzeć na nim swój zespół, który w marcu czeka jednak jeszcze rywalizacja w barażach.